Marta Śmigielska
Po tygodniu od założenia zbiórki kwota jest o 910 zł , niż zakładaliśmy! Jesteście niesamowici ♥️ !
W środę 20.03.24r. z Małym jedziemy na pobranie krwi do dr Pobłockiego, a już 27.03.24 na operację.
Odliczamy dni ...
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.





edit : nadwyżka z operacji, jeżeli zostanie, pójdzie na dalsze badania Małego i wizyty u weterynarza/gastrologa.
Dzień dobry.
Kilka razy udało mi się pomóc w zbiórkach dla psiaków ze schroniska, może tym razem nam się uda...?
Na wstępie powiem tylko, że pierwszy raz w życiu zbieram pieniądze dla siebie - tzn dla mojego ukochanego psa - Małego.
Mały od początku miał ciężkie życie - jako młody pies , miał wtedy ok. 1,5 roku , został odebrany interwencyjnie od ludźmi - był trzymamy najpierw na łańcuchu, a następnie w komórce bez dostępu światła. Następnie był ponad rok w schronisku, gdzie wspólnie z moją mama po kilku miesiącach wychodzenia z nim na spacery postanowiłyśmy go adoptować.
Od początku u nas miał problemy z nie chowaniem się prącia oraz dyszeniem i sapaniem, ale wszyscy nam tłumaczyli , że to emocje, że się uspokoi i minie samo.
Mijały tygodnie, miesiące, dopiero któryś z kolejnych lekarzy stwierdził , że ma stulejkę.Zrobiliśmy operacje i tak 6 lat było dobrze.
Niestety, w międzyczasie wyszło że ma dużą niewydolność serca - przyjmuje leki dwa razy dziennie (digoxin i lotensin ) i z tym jakoś udaje nam się żyć całkiem ok.
Problem z prąciem przyszedł ponownie w kwietniu 2023r.
Poszliśmy do lekarza, który stwierdził że Mały najprawdopodobniej miał przy kastracji uszkodzony mięsień cofania penisa i przez to tak jest, więc zaproponował, żeby powiększyć otwór przy wyjściu prącia. Tak też zrobiliśmy - więc 2 zabieg. I biedny 2 tygodnie w kołnierzu. Szwy.
Na pół roku znowu było dobrze.
Problem powrócił we wrześniu 2023roku.
Wtedy lekarz, który wcześniej wykonał powiększenie wejścia, zrobił zmniejszenie.Kolejna operacja, kolejne dwa tygodnie w kołnierzu. Szwy.
Żeby tego było mało to po miesiącu przypadkowo na USG (ponieważ wymiotował i miał biegunkę) wyszło, że Mały na guza na śledzionie - usunięcie śledziony na cito (koszt - 2 tys zł ) i przy okazji ponowne zmniejszenie wyjścia, bo znowu się siusiak nie chował. ( To już 4 operacja na samo prącie!).
Po tym wszystkim miał jeszcze zdobione:
2x tomokomputer : brzucha/ głowy/ klatki piersiowej (2 tys zł)
USG jamy brzusznej wraz z podaniem antybiotyku, probiotyku na kilka dni (320 zł )
histopatologię wycinków z jelit
gastroskopię (1800 zł )
badania krwi
badania kału (100 zł)
wizyta u gastrologa (180 zł )
i po tych wszystkich wynikach wyszło , że ma enteropatię białkogubna. Przerosło nas to.
Musimy przejść na specjalistyczną karmę, której koszt waha się w granicach 320-350 zł - 10kg/ mc plus puszki z tej samej serii - jedna to koszt ok 16 zł ( na dwa dni , więc ok 250 zł na mc), plus codziennie dostaje steryd i leki na chore serce.
W domu oprócz Małego, mamy dwa staruszki adoptowane - Cookie (12lat) i Igor (15lat), które codziennie przyjmują całą same leków i suplementów ( miesięcznie to kolejne KILKA stówek ! :( - m.in : cardisure , benacor, gabapentyna, heparegen, exacyl, ursocam, )
Nie ukrywamy, że do tej pory dawaliśmy jakoś radę, ale teraz to już koszt operacji nas dodatkowo dobił.
Operacja Małego ma się odbyć 27.03.24r. , a tydzień wcześniej jeszcze musimy wykonać morfologię z chemią obowiązkowo.
Operacji usunięcia prącia podejmie się dr Pobłocki z przychodni w Kosakowie, ponieważ mieli już podobne przypadki (a są one baaardzo rzadkie).
Bardzo, bardzo proszę o wpłatę.
Każda, nawet najmniejsza wpłata nam pomoże w tym ciężkim okresie.
Z góry dziękuję,
Marta z Rodziną z Małym.
Po tygodniu od założenia zbiórki kwota jest o 910 zł , niż zakładaliśmy! Jesteście niesamowici ♥️ !
W środę 20.03.24r. z Małym jedziemy na pobranie krwi do dr Pobłockiego, a już 27.03.24 na operację.
Odliczamy dni ...
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Wojciech Sidoryk
Piesek Marcin potrzebuje pomocy--wplacamy
Andrzej Rakowski
Dużo zdrówka!
Justyna D.
3mam kciuki bardzo za zdrówko chłopaka ❤️🐕