Jacek Barczak
Bardzo Wam dziękuję za pomoc w kastracji Kłapouszki.

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Kłapouszka. Kotka bezdomna, dokarmiana imię zawdzięcza klapniętemu uszku.Jesienią zeszłego roku była łapana. Wtedy też była w ciąży. Któregoś dnia brzuch był tak wielki, że prawie szorowała nim po ziemi. Miała też zmianę, najprawdopodobniej ropień w okolicy pyszczka. Następnego dnia się złapała. Nie miała brzucha, ropień pękł. Zdecydowałem o jej wypuszczeniu ze względu na miot.
Złapała się niedawno. Sytuacja identyczna. Wielki brzuch i ropień, który się odbudował. Życie kotów bezdomnych tak właśnie wygląda. Kotki rodzą, kocury walczą, zwierzęta chorują i cierpią.
Tym razem jednak złapała się na czas. Pojechała do gabinetu weterynaryjnego na zabieg i leczenie, badania krwi, profilaktykę, otrzymała czip. Spędziła w nim kilka dni na leczeniu i rekonwalescencji po zabiegu kastracji aborcyjnej.
Więcej już nie urodzi. Wróciła w miejsce gdzie dalej jest kotem bezdomnym, dokarmianym.
Bardzo Was proszę o pomoc dla Kłapouszki.
Bardzo Wam dziękuję za pomoc w kastracji Kłapouszki.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
