FUNDACJA ZWIERZĘTA PODHALA
Załączamy fakturę za operację Klimka. Serdecznie dziękujemy za wsparcie.

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

To już trzecia operacja Klimka, ten biedny psiak, po raz kolejny musi znaleźć się na stole operacyjnym.
Klimek miał kilka miesięcy kiedy został potrącony przez samochód. Słaby układ kostny szczenięcia nie wytrzymał tak silnego uderzenia, złamaniu uległy obie tylne łapy oraz miednica.
Zespół weterynarzy spędził przy stole operacyjnym wiele godzin, zanim udało im się poskładać Klimka w jedną całość.
Przez wiele tygodni psiak uczył się chodzić, uczył się poruszania, które sprawiałoby mu jak najmniejszy ból, ale sprawa nie była prosta...
Pies rósł a implanty, które miał w sobie znaczenie ograniczały mu możliwość swobodnego chodu, a co dopiero szybszego biegu.
Podczas drugiej operacji, która odbyła się 24.02.2026 Klimek "pozbył" się jednej śruby, która mocowała miednicę oraz gwoździa z lewej łapy.
21.04.2026 po raz kolejny musimy zawieźć psiaka do lecznicy, i po raz kolejny położyć go na stole operacyjnym. Tym razem trzeba usunąć drugą śrubę z miednicy, zabieg ten ma na celu poprawienie ruchomości układu kostnego, który rośnie razem z psem, a jest ograniczona właśnie tym implantem.
Gdyby była taka możliwość, gdyby wszystkie te w/w implanty można było usunąć podczas jednej operacji, lekarz zrobiłby to na pewno, ale mając na względzie niebezpieczeństwo jakie niesie ze sobą zbyt długa sanacja, zdecydowaliśmy, że zabiegi rozłożymy w czasie.
W imieniu Klimka-psiaka, który już połowę swojego 8-miesięcznego życia spędził w klinikach BARDZO PROSIMY o wsparcie. Koszt zabiegu to 1000 zł.
Dajcie Klimkowi szansę na sprawność.
Załączamy fakturę za operację Klimka. Serdecznie dziękujemy za wsparcie.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
