Małgorzata Chuchla
Łezka niestety odeszła w ostatnich dniach października. Dotychczas zebrana kwota została przekazana Karinie na jej leczenie. Odeszła bezpieczna i kochana, w ramionach ukochanej Pańci

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

‼Starowinka Łezka potrzebuje naszej pomocy.‼ Ponad rok temu wyjechała ze schroniska, do Kariny na dom tymczasowy, która uratowała jej życie. Dom stał się tymczasowym na zawsze - bo o Łezkę nikt nie pytał, a starowinka nam się kruszy.
Dziś Łezka potrzebuje naszego wsparcia, ma szereg chorób które generują ogromne koszta. Łezka ma chory kręgosłup (skolioza), toczeń i szereg starczych dolegliwości. Koszty jej leczenia (librella, kwas hialuronowy, leki na toczeń, Colaflex, leki przeciwbólowe i przeciwzapalne) oraz koszty rehabilitacji przekraczają miesięcznie 1000 złotych.

Starowinka żyła w boksie, stroniła od ludzi i nie znała tego "dobrego" dotyku. Miesiącami w DT toczyła się walka o nauczenie jej życia w domu. Dni i noce z otwartym balkonem, byleby Łezka przekonała się, że jest bezpieczna. Jak pisała po miesiącach Karina: "juz jest spokojna w domu.nie czuje sie juz uwieziona w domu!na szczescie bo bysmy juz teraz zamarzli przy otwartym tarasie...(moze nie ja ale moj maz na pewno).Leska okazala sie cudowa suczka!opiekunka z niej perfekcyjna.i obszczeka co niektorych podejrzanych !zeby sie sluchali!ciesze sie ze wypayrzylam te paniczke!”

Z zamkniętej w sobie, nielubiącej za bardzo psów - Łezka okazała się bardzo kochana, grzeczna, tolerująca wszystkie pieski - kierowniczka psiego bidula Jak mówi Karina „jest miodem na dusze i dla ludzi i dla wszystkich psich biedaków, które zatrzymują się na dłużej i krócej”.

Łezka pokochała ludzi tak bardzo, że teraz pyszczycho nie schodzi z człowieka. Ma miłość i spokojne życie, którego nie miała przez 11 lat 😪 Oby żyła jak najdłużej i mogła nacieszyć się pięknem beztroskiego życia. 😪




Chcemy zabezpieczyć Łezkę i Karinę, dzięki której Łezka zyskała życie - na kolejne pół roku leczenia. Bardzo Was prosimy o wsparcie! Całość zebranej kwoty przeznaczymy na konto Łezki.
Łezka niestety odeszła w ostatnich dniach października. Dotychczas zebrana kwota została przekazana Karinie na jej leczenie. Odeszła bezpieczna i kochana, w ramionach ukochanej Pańci

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
wszystkiego najlepszego , oby dużo osób Was wsparło
Paula
Tulę i przesyłam ogrom miłości!
Iwona Czerwińska
Dużo zdrówka Łezko