Zbiórka Koszmarny chrzęstniakomięsak - zdjęcie główne

Koszmarny chrzęstniakomięsak

154 046 zł  z 1 000 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 561 osób
Michał Maj - awatar

Michał Maj

Organizator zbiórki

Strach w wielkich, błękitnych oczach.

To nie zły sen… grozi mi amputacja lewej nogi!

……………………………………………………………………………………………………………

Znasz to uczucie, kiedy budzisz się zlany potem, bo śnił Ci się koszmarny sen?

Mój zły sen to niestety jednak rzeczywistość, a cała historia zaczyna się od lutego 2023 roku…

Wcześniej? Kochałem życie. Biegałem. Pracowałem. Zupełnie tak jak Ty.

Zaczęło się od bólu na wysokości lewego pośladka. Po kilku konsultacjach z różnymi lekarzami diagnoza była jedna: rwa kulszowa. Zacząłem więc prywatną rehabilitację, bo ból znacznie utrudniał mi codzienne, aktywne funkcjonowanie, a każdego dnia przecież było tyle rzeczy do zrobienia… Dopiero po zmianie przychodni dostałem skierowanie na RTG kręgosłupa lędźwiowego, jednak na zdjęciach nic nie wyszło… Kolejne leki, kolejne skierowania - tym razem do ortopedy, który dalej upierał się przy rwie kulszowej i dopiero na moją wyraźną prośbę – skierowanie od lekarza rodzinnego do neurologa.  Po niemal roku próśb o diagnostykę moich  dolegliwości udało mi się wywalczyć skierowanie na rezonans magnetyczny kręgosłupa lędźwiowego… a mój świat runął.

Wynik badania – struktura guzowa na miednicy, wymagał pilnej konsultacji z onkologiem, który uwaga – stwierdził, że w pierwszej kolejności muszę wyrobić kartę DILO u lekarza pierwszego kontaktu i po prostu udać się do odpowiedniego ośrodka. Szybki Program Onkologiczny okazał się mitem, a mnie czekała kolejna walka z systemem, gdy w końcu trafiłem do Instytutu Onkologii w Warszawie, do Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków.  To właśnie tutaj postawiono w końcu diagnozę: złośliwy guz kości – chrzęstniakomięsak (chondrosarscoma). Moje życie zatrzymało się w miejscu. Od tej pory przeszedłem niezliczoną ilość badań – na dziś dzień – nie ma przerzutów. Zdania lekarzy są jednak podzielone i zależą od doświadczenia z tak wysoko zróżnicowanymi guzami chrzęstnymi. Ostatecznie usłyszałem, że jedyną szansą w moim przypadku jest radykalna operacja, która zakłada wycięcie połowy miednicy, części kości krzyżowej i całej, lewej nogi…

Ta informacja sprawiła, że się poddałem… Człowiek zastanawia się w takich chwilach: dlaczego? Co złego zrobiłem? Dlaczego ja? A może zaraz się obudzę?

Dziś już wiem jednak, że to nie czas na stawianie takich pytań. Dzięki moim bliskim i ich ogromnej motywacji i energii wiem, że mimo braku alternatywnego leczenia w Polsce, jest szansa za granicą. Dalsze konsultacje, leczenie, rehabilitacja to jednak ogromne koszty, których po prostu – pracując na etacie w małej, prywatnej firmie nie udało mi się zgromadzić…

Gdybym mógł cofnąć czas… badać się regularnie, choć przecież czułem się zdrowy, może wszystko potoczyłoby się inaczej? Takie pytania jednak nie mają dziś już sensu. Muszę rozpocząć najcięższą bitwę w moim życiu. Walkę o zdrowie – i życie, które dzielę z bliskimi mi ludźmi. Potrzebuję Twojej pomocy!

Dziś proszę z całego serca o dwie rzeczy: badaj się regularnie i pomóż mi, choćby symboliczną złotówką... Ciężko jest pogodzić się z faktem, że trzeba błagać o pomoc innych, że właśnie od tej pomocy zależy całe Twoje życie, jednak nie mam wyjścia… Chcę żyć. Chcę być sprawnym człowiekiem, który może wyjść na własnych nogach po to, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. Obiecuję Tobie i sobie, że się nie poddam i że będę możliwie najlepszym człowiekiem. Błagam – daj mi tą szansę…

Mam 33 lata. Mam ogromną wolę walki, plany i marzenia. Proszę Cię o pomoc – bez Ciebie, NIC z tego, co daje mi szansę na uratowanie nogi i normalne życie mi się nie uda…

……………………………………………………………………………………………………………

Kilka słów od przyjaciół Michałka:

Dlaczego Michałka, nie Michała? Bo to nasz przyjaciel.

Wielkie, błękitne oczy, które zawsze krzyczały na cały głos: kocham życie! Dobry człowiek, na którego po prostu – zawsze można liczyć. Uczciwy, pracowity, aktywny, szczery… każdemu można życzyć – i życzymy - właśnie takich ludzi na drodze! Kiedy dowiedzieliśmy się, że problemy zdrowotne Michałka to nie – jak słyszeliśmy od dłuższego czasu – rwa kulszowa, a rak, nasze serca zamarły. Dlaczego? Co teraz?

W tym wszystkim jednak mamy pewność: Michał nie zostanie sam, mimo, że on sam ma już momenty, gdy widzimy, że się poddał…

Błagamy Was o pomoc!

Można się kłócić o to, jak funkcjonuje polski system zdrowotny. Można być wściekłym, że w obliczu takiego wyzwania człowiek zostaje zdany na łaskę innych i musi odsłaniać publicznie swoje najsłabsze strony i momenty… Można drżeć ze strachu o przyszłość i rysować w głowie miliony scenariuszy, także tych, co by było, gdyby ktoś wcześniej zdiagnozował Michałka…

Dzisiaj jednak my – przyjaciele Michała stajemy gotowi do walki i błagamy Was z całego serca, choćby o symboliczną złotówkę! Przed nami walka o życie najwspanialszego kolegi, męża, brata i syna jakiego tylko można sobie wymarzyć!

Złość, wściekłość, rozpacz, bezsilność… Te uczucia nie mogą Cię pochłonąć, jeśli zamierzasz podjąć najtrudniejszą w życiu walkę. Walkę o zdrowie. O życie. O przyszłość.

BŁAGAMY CIĘ: pomóż!

..........................................................................................................................

Pamiętajcie, że przy wyborze kwoty do wpłaty macie możliwości wyboru procentu kwoty, który zostanie przekazany do strony Pomagam.pl, od 0% do 30%!

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.04.2024
    15.04.2024

    Nie daj się Chłopaku!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.04.2024
    13.04.2024

    ❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.04.2024
    13.04.2024

    Powodzenia!

  • Gosia - awatar

    Gosia

    12.04.2024
    12.04.2024

    Wierzę że się uda!🧡

  • Edyta - awatar

    Edyta

    12.04.2024
    12.04.2024

    Trzymaj się! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!

154 046 zł  z 1 000 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 561 osób
Michał Maj - awatar

Michał Maj

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1 561

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Marcin - awatar
Marcin
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Makowiak - awatar
Makowiak
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Paweł Mitrowski - awatar
Paweł Mitrowski
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Xyzz - awatar
Xyzz
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Aga K - awatar
Aga K
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Załóż swoją pierwszą zbiórkę

Zbieraj pieniądze na to, czego
najbardziej potrzebujesz już dziś!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniędzy. To narzędzie, które umożliwia każdemu i całkowicie za darmo założenie zbiórki w kilka chwil.

Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz fundusze na to, co dla Ciebie ważne m.in. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie bliskich w trudnych chwilach i na inicjatywy bliskie Twojemu sercu.

Krok 1:Chcesz założyć zbiórkę, ale nie wiesz od czego zacząć? Nie martw się! Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz. Sprawdź poniższy poradnik.

W momencie tworzenia zbiorki możesz wybrać, czy chcesz ją prowadzić samodzielnie czy ze wsparciem Pomagam.pl. Pierwsza opcja jest całkowicie darmowa. Jeśli natomiast zdecydujesz się na promowanie zbiórki z naszym wsparciem, będziemy przypominać o Twojej zbiórce i zachęcać do wpłat osoby, które ostatnio odwiedziły stronę Twojej zbiórki (tzw. retargeting).

W tym celu będziemy wyświetlać Twoją zbiórkę zarówno na stronie głównej Pomagam.pl jak i w reklamach internetowych. Zwiększa to szanse na to, że więcej odwiedzających Twoją zbiórkę osób zdecyduje się ostatecznie na wpłatę lub udostępnienie zbiórki. W zamian za to dodatkowe, nieobowiązkowe wsparcie w promocji od każdej wpłaty potrącimy automatycznie 12%.

Krok 3:Twoja zbiórka jest gotowa, czas zacząć działać! Nikt nie wypromuje Twojej zbiórki tak jak Ty, dlatego pamiętaj, żeby udostępniać ją we wszystkich mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter, LinkedIn czy YouTube i TikTok. Zacznij od rodziny i przyjaciół - poproś ich o udostępnienie i zachęć do wpłat. Wyślij znajomym linka do zbiórki z krótkim opisem na Messengerze, SMSem lub mailowo. Następnie skontaktuj się z lokalnymi mediami z prośbą o publikację Twojej zbiórki oraz zaangażuj w promocję okoliczne organizacje społeczne, władze samorządowe, instytucje oraz osoby znane w Twojej okolicy.

Pamiętaj, im więcej osób dowie się o Twojej zbiórce, tym większa szansa na osiągniecie celu! Więcej porad znajdziesz w ebooku, jak założyć i prowadzić skuteczną zbiórkę. Znajdziesz go w swoim panelu zarządzania zbiórką po jej stworzeniu. Sprawdź również naszego bloga, w którym dzielimy się praktycznymi poradami i wskazówkami.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 3 dni robocze. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij