Zbiórka

    Starość nie jest łaskawa. Dla nikogo. A dla koni, które całe życie wiernie służyły człowiekowi to najczęściej wyrok. Gdy zaawansowany wiek odbiera siły, nogi odmawiają posłuszeństwa a spracowany grzbiet sprawia, że koń nie wykona już żadnej pracy, staje się zbędny. Ludzie, dla których zwierzę tyrało całe życie, zamiast zasłużonej emerytury decydują się na ostatni zarobek, sprzedaż przyjaciela do rzeźni. 

    Agaty nawet nie wystawiono oficjalnie do sprzedaży. Wiadomo, że o nią już nikt się o nią nie upomni. „Opiekunowie” zadzwonili bezpośrednio do handlarza koni rzeźnych. Zabrał ją do siebie aby przybrała na wadze. Jednak wiek, zniszczone zęby i całe schorowane ciało sprawiają, że silniejsza już nie będzie. Handlarz chciał więc pozbyć się jej jak najszybciej. Była tam, gdy zabieraliśmy nasze już uratowane konie. Gdy wyjeżdżały matki z dziećmi, babcia cichutko stała w najciemniejszym kącie stajni. Nawet o niej nie wiedzieliśmy. Boksy opustoszały i została sama. 

    Po kilku dniach handlarz zdecydowała się do nas zadzwonić i zapytać czy nie zbierzemy też jego ostatniego konia. Może nawet jemu zrobiło jej się trochę żal? Najpierw dał nam zaledwie jeden dzień, śpieszy się, chce wyjechać. Udało się zebrać 1500 złotych, brakowało jeszcze 4 tysięcy. Błagaliśmy go, żeby pozwolił nam ją zabrać a pieniądze dopłacimy w ciągu kilku dni. Nic z tego. Chyba jednak, żal za starszego konia nie jest tak istotny jak pieniądze. W ostatniej chwili pojawiła się dobra dusza, która zdecydowała się pożyczyć brakującą sumę. Osoba, która od początku wspierała ratowanie Skaryszewskich koni. Nie była już w stanie podarować kolejnych pieniędzy ale zrobiła wszystko by znaleźć te ostatnie środki, będące ostatnią szansą dla Babci. Nie zawiodła starszej klaczy, uwierzyła, że RAZEM kolejny raz damy radę. 

    Dzięki dobrej duszy Babcia Agatka jest już bezpieczna w nowej stajni, zadziwia ją wszystko. Ludzie są mili, głaszczą, podsuwają zielone sianko proso pod nos. Dostała piękny prezent, spokojną starość. Prosimy pomóżcie nam spłacić dług za jej życie, 4 tysiące złoty.

Komentarze

  • Grażyna

    25.03.17
    25.03.17

    Jestem szczęśliwa, że mogę Ci pomóc. Żyj spokojnie wśród przyjaciół.

  • Agnieszka Dlugosz

    25.03.17
    25.03.17

    Ratujcie te piękne oczy...

Wpłaty - 39

  • Avatar Wioleta Beben
    10
    Wioleta Beben
  • Avatar SKLEP GOZOO.PL
    50
    SKLEP GOZOO.PL
  • Avatar Bartek
    10
    Bartek
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    80
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Hanna Przybecka
    30
    Hanna Przybecka
  • Avatar Sabina
    10
    Sabina
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    15
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    25
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Joanna Arvaniti
    30
    Joanna Arvaniti
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę