Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witam serdecznie. Nazywam się Paulina i niespełna rok temu musiałam pożegnać się z moją najukochańszą babcia, którą zmarła z męczarniach. Miała cukrzycę, zwyrodnienia kręgosłupa, choroby serca, demencję starczą. W lutym 2019 roku musiała pochować swego drugiego męża (pierwszy mąż czyli mój dziadek zmarł na nowotwór jak moja mama miała 15 lat). Została sama i niestety gdy trafiła do szpitala w stanie dobrym po kilku dniach została wypisana i od tego czasu jej stan się pogarszał. Skarżyła się że wszystko ją boli i nie dawała się nawet dotykać. Po kilku wizytach w szpitalu i braku poprawy lekarze stwierdzili że to jest ból urojony i wypisali do domu gdzie już przebywała u moich rodziców. Codziennie miała ataki demencji plus do tego ten "ból urojony". Po tygodniu męczarni krzyków.... trafiła na oddział psychosomatyczny gdzie po pierwszym ataku demencji została związana i tak leżała 2 tygodnie. Po tym czasie stan się pogorszył że w końcu trafiła na oddział intensywnej terapii gdzie okazało się że ma zaawansowany stopień sepsy. Niestety po dniu prób leczenia zmarła... więc ten "urojony ból" dzięki któremu trafiła na oddział psychiatryczny nie był tym bólem a rozwijającą się sepsą. Pochowalismy ją w grobie rodzinnym gdzie jest jej pierwszy mąż i bratowa oraz ciocia, ale niestety nie stać nas na zrobienie pomnika tak dużego dla czterech osób. Każda kwota się liczy.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
