Viva! Interwencje
Co u naszego staruszka Barsika? Chcielibyśmy napisać, że wszystko świetnie, bo chłopak cieszy się spokojnym życiem… ale mamy problemy ze zdrowiem…nie jest tak wesoło…
Pamiętacie pewnie, że Barsik to pies niepełnosprawny, przyjechał do nas z Ukrainy. W wielkim skrócie: jego tył jest niesprawny, pęcherz Barsika trzeba wyciskać.
W kwietniu podczas badania wyszła u niego zmiana w jądrach. Zapadła więc decyzja o kastracji, musieliśmy tylko ustabilizować parametry nerkowe. To nam się udało, w kontrolnym badaniu krwi z przedwczoraj widać poprawę (choć wciąż nie jest idealnie).
Przedwczoraj powiększyła się mu moszna. Barsik od wczoraj jest zacewnikowany. Nie do końca wiadomo czemu nie daje się go wyciskać…
Potrzebny jest zabieg kastracji. Dziś moszna jest trochę mniej obrzęknięta, ale jądra się powiększyły i są bardziej twarde. Barsik dostał antybiotyk. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, zabieg odbędzie się w piątek.
Szacowany koszt to około 1000 zł. Prosimy o pomoc!










