Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.


Przyszedł taki nieborak bo wyczuł dobrych ludzi.
Wiejski kocur, niekastrowane, chodzący swoimi ścieżkami... Pani Dorota zaalarmowała nas o jego złej kondycji i urazie. Postanowiliśmy pomóc. Czarny w poszukiwaniu odrobiny ciepła i spokoju zakradał się do kotłowni, tam udało się go złapać. Kocur wymaga leczenia kikuta ogona, wykonania diagnostyki i badań. Trzeba go również wykastrować.
Biedny tak bardzo cierpi. Wszystkie delikatne struktury ogona ma odsłonięte. Mamy nadzieję, że to był jakiś wypadek, a nie celowe działanie sadysty...

Bardzo prosimy o wsparcie 🐈⬛
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
