Zbiórka Kotka która znaczy tyle co nic.. - miniaturka zdjęcia

Kotka która znaczy tyle co nic..

Monika Kuźmińska - Kulig - awatar

Monika Kuźmińska - Kulig

Organizator zbiórki

Kolejny dziki kot, który dla większości nic nie znaczy!

Historia Blanki to również smutna rzeczywistość wielu dzikich kotów bytujących w miastach i na ich obrzeżach. Koty starają się unikać człowieka, który zazwyczaj nie oznacza nic dobrego. Jest to smutne ale prawdziwe...

Blanka wiele lat musiała sobie radzić sama. Mieszkała w starej szopie na działkach. Nigdy bym o niej się nie dowiedziała gdyby nie telefon od osoby która codziennie kotkę dokarmia. 

To miała być szybka i prosta pomoc. Kotka miała zostać wysterylizowana, a po dojściu do siebie wypuszczona w miejsce bytowania gdzie dobra dusza zapewniała jej pożywienie. Zakupiony został też ocieplany domek w którym kotka mogłaby spędzać mroźne noce. 

Niestety życie napisało inny scenariusz...

Na działce gdzie mieszkała kotka zaczęły przychodzić okoliczne grupy lubiące dobrą zabawę przy alkoholu, które wyrywały z szopy deski, rzucały szklane butelki przez co wszędzie było szkło. W środku leżały kawałki jedzenia z powbijanymi odłamkami szkła!

Brak mi słów i siły do takich "ludzi". Nie wiem skąd biorą się w naszych umysłach tak chore pomysły. Dlaczego i po co? Po to aby skrzywdzić zwierzę które i tak ma ciężkie życie i będzie miało szczęście jak przeżyje kolejną zimę???

Po wizycie na działce okazało się że Blanka ma dwa małe kociaki które nie mogły w tej sytuacji zostać same.

Cała trójka trafiła do weterynarza. Po badaniu okazało się że Blanka i jeden kociak mają ostre zapalenie płuc a drugi maluch zapalenie górnych dróg oddechowych. Jakby tego było mało kotka bardzo mocno utykała na jedną z tylnych łap. Diagnoza? Zerwane wiązadło. Natomiast w pysku miała ogromną dziurę od zęba aż po zatoki. Jak sobie radziła i wytrzymała tak długo bez pomocy? Tego nie wiem ale zwierzęta mają ogromną siłę i chęci do życia. Musiała przecież zadbać o kocięta. 

Cała kocia rodzinka jest aktualnie leczona. Maluszki zostaną oswojone i znajdą ciepłe pełne miłości domy. Mam nadzieję że i Blance uda się pomóc tak aby ostatnie lata przeżyła bez bólu.

Proszę aby to nie był dla was kolejny dziki kot który nic nie znaczy.

Niech jej życie ma znaczenie!

EDIT:

Cała kocia rodzinka została wyleczona! 

Maluszki trafiły do wspaniałych domów, a kocia mama Blanka ostatnie lata życia spędzi w Fundacji Stacyjka Maltusia. Blanka będzie miała już zawsze pełną miskę z jedzeniem, cieplutkie miejsce do spania oraz co najważniejsze opiekę weterynaryjną.  Fundacja dysponuje sporym budynkiem oraz wolierą gdzie Blanka będzie mogła wypoczywać w towarzystwie innych kotów. My czyli grupa Koci Los musimy zapewnić dostatek karmy dla Blanki już do końca, a w lecznicy czekają do zapłaty faktury za leczenie rodzinki. 

Mamy nadzieję, że nie zostaniemy z tym same:( Pomóżcie nam dalej pomagać!

Na osłodę kilka fot z nowych domów:

Wybierz kwotę

Komentarze

  • Pati - awatar

    Pati

    13.01.19
    13.01.19

    Zdrowiej malutka...

  • Aleksandra - awatar

    Aleksandra

    20.11.18
    20.11.18

    Powodzenia, Kociaku!

Monika Kuźmińska - Kulig - awatar

Monika Kuźmińska - Kulig

Organizator zbiórki

Wpłaty - 101

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
krystyna - awatar
50
krystyna
Hanna Prudska - awatar
20
Hanna Prudska
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Ola s - awatar
10
Ola s
Ewa Zajkowska - awatar
20
Ewa Zajkowska
Robert - awatar
50
Robert

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij