Mikołaj Birek
Niestety okazało się, że Kiciuś ma zaawansowanego chłoniaka z przerzutami. Najlepszym rozwiązaniem dla niego było ukrócenie jego bólu. Teraz w spokoju poluje na myszki w krainie wiecznych łowów. Wszystkim serdecznie dziękujemy za wpłaty, pokryły one w całości koszty przejazdów i wdrożonego leczenia. Jesteście wielcy.







