Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.
















Ulice i żyjące na niej koty zwane bezdomnymi, bo nie każdy ma ten luksus gdzieś się schować przed deszczem i zimnem, a co gorsza znaleźć coś do jedzenia, to stały pejzaż natury i ich codziennej walki o przetrwanie. Często idąc ulicami miast, czy wiosek napotykamy kota, który z desperacji wychodzi nam na przeciw i wola w ciszy : Pomóż mi! Jestem glodny, chory, po wypadku ! Nie zostawiaj mnie! Już tyle oczu mnie widziało i tyle pominęło. Niektórzy mnie przeganiali, ale ze złamaną nogą nie mogę szybko chodzić i mam taki kaszel świszczący, że aż płuca bolą nie wspomnę, że od tygodni nie jadłem nic, dlatego jestem taki chudy i przybrudzony 😿. Proszę uratuj mnie💔
To rzeczywistość kota wolnożyjącego i jego tarapaty, i tak naprawdę dalszy jego los zależy od człowieka czy wyciągnie do niego dłoń i podniesie leżącego z chodnika . Każdy kot to osobna historia. Często jest tak, że po kastracji nie można kota wypuścić w miejsce bytowania, bo okazuje się że jest bardzo chory. Musi być w bezpiecznym miejscu. I takim sposobem mój dom stał się Azylem dla kotów. Każdy futrzak, który trafi do mnie jest zaopiekowany. Ma zapewnione leczenie i karmę. Od lat pomagam bezdomnym kociakom, które doświadczyły wiele złego w swoim zyciu. Wyrwane ze śmierci i chorób, są leczone, odzyskują kondycję. Kastrowane, socjalizowane szukają dla siebie domków ma stałe. Te, które nie rokują z powodu chorób nerek, cukrzycy, przewlekłosci, chorób immunologicznych i wad genetycznych, wyniszczających problemów z jelitami, nie mają najmniejszych szans na dom. Do końca zostaną w Domu Tymczasowym.
❤️ Kochani, pod moją opieką jest grupa 50 kociaków, dochodzą nowi 🐈, część jest w DT, część żyje i funkcjonuje na zewnątrz. Nie mam organizacji, kociaki nie mają sponsorów .Każdy grosz wydawany jest na karmę na bieżąco. Rozliczenia zakupów i wydatków na potrzebne artykuly są publikowane do wglądu w postach. Codziennie dokarmiane, sprawdzane czy wszystko jest ok, i organizowanie karmy na kolejne dni to moja codzienność. Nie ma dnia abym się nie martwiła, aby miały zawsze pelne miseczki i brzuszki. Potrzebujemy sporo puszek, suchej karmy oraz zwirku. Utrzymanie takiej ilosci futrzaków to wielkie wyzwanie szczególnie w pojedynkę. Czasy bardzo trudne i sama nie jestem w stanie finansowo tego udźwignąć, dlatego bardzo proszę Was kochani o wsparcie zbiórki dla kociaków . Każdy grosik jest bardzo cenny i daje nadzieję na lepsze jutro. Na to, że te koty nie mając nic, oprócz bagażu złych doświadczeń , chociaż będą miały szansę coś zjeść. Przed nami kolejny miesiąc marzec, kolejna walka o przetrwanie, a jest coraz trudniej 😔.
❤️ Kochani, zbieramy na karmę, bardzo, bardzo prosimy 🙏😽🥣
Za każdy podarowany gest na zbiórce dla kociaków z całego serca Wam dziękuję
❤️❤️❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Angela
Pozdrowienia od Kitki,Szarci,Bolka,Bambika,Mamulki i Benia
Izabela Maniewska - Organizator zbiórki
Pięknie dziękujemy 😻❤️ 🙏 Serdecznie pozdrawiamy i przytulaski przesyłamy dla Was 😽♥️♥️♥️ Super fajnego 👌👌👌weekendu życzymy 🥰😻❤️💙💚🧡🐾
Szlachetka
Symboliczna kwota dla kociaków
Izabela Maniewska - Organizator zbiórki
Pięknie dziękujemy 😽❤️🐾