Zbiórka BRUNO był TARCZĄ do STRZELANIA - zdjęcie główne

BRUNO był TARCZĄ do STRZELANIA

3 210 zł z 3 000 zł (Cel)
Wpłaciło 65 osób

Historia czarnowłosego Bruna to słodko-gorzka opowieść o dwóch życiach...

Tym pierwszym, znanym tylko z domysłów, poświadczonym ranami na psiej duszy i ciele. I tym drugim, które przypadkiem przyniósł mu los, kiedy znalazł u nas schronienie.

BRUNO MA 30 KUL w swoim psim ciele :(

Przeczytajcie historię - PROSIMY O POMOC W LECZENIU

PRZECZYTAJCIE HISTORIĘ BRUNO I POMOZCIE NAM W LECZENIU

W ostatnich dniach lutego, przed naszym płotem zaczął kręcić się czarny pies, z zerwanym łańcuchem u szyi.

Po dwóch dniach, nie mogąc dłużej patrzeć, jak leży w śniegu i kręci się po ulicy – przyjęłam go pod swój dach.

Zdjęłam łańcuch (który był jednocześnie obrożą i wrzynał się w psią szyję!), nakarmiłam i zorganizowałam ciepłe posłanie.

Już na pierwszy rzut oka widać było, że to pies po tzw. przejściach, bojaźliwy, kulący się przy każdej próbie pogłaskania go. Zesztywniały, kulejący, z widocznym bólem opadający na posłanie – wymagał diagnozy i opieki weterynaryjnej.

Jako, że mam już psa, starzejącego się i schorowanego owczarka oraz trzy koty – nie myślałam o przygarnięciu kolejnego zwierzęcia, nie bardzo stać mnie na jego godne utrzymanie. Przy wsparciu Malborskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Reks”, rozpoczęłam poszukiwanie nowego, dobrego domu dla czarnuszka.

Nikt się po psa nie zgłaszał, a on tymczasem „wrastał” w naszą ludzko-zwierzęcą rodzinę.

Anielsko spokojny i łagodny, szybko zaprzyjaźnił się z naszym psem, chętnie asystując w dobrowolnym stróżowaniu i psich rytuałach. Jego nieśmiała wdzięczność za serdeczność okazywaną przez domowników i gości – chwytała za serce.

Nadaliśmy mu imię – Bruno.

W czerwcu, przy wsparciu „Reksa”, udaliśmy się z Brunem do Malborskiej lecznicy, aby zdiagnozować przyczynę jego widocznego cierpienia.

Prześwietlenie (RTG) wykazało, że Bruno jest naszpikowany śrutem!!!

30 sztuk maleńkich kul umiejscowionych w kościach, mięśniach

i pod skórą...

Teraz zrozumieliśmy, dlaczego tak protestował, kiedy wsadzałam go do wanny, dlaczego nie pozwalał się głaskać w pewnych miejscach, dlaczego sypia tylko w jednej pozycji.

Aż dziw, że pies jeszcze znajduje w sobie chęć do poruszania się

i radości życia.

Wyniki badań przesłane zostały do Gdańska, w celu konsultacji.

Już teraz jednak wiadomo, że Bruno będzie musiał jak najszybciej przejść operację, podczas której usunięte zostaną kule.

Z pewnością nie wszystkie, gdyż usunięcie tych, które umiejscowione są w newralgicznych miejscach (np. przy rdzeniu kręgowym) niesie ze sobą zbyt duże ryzyko!

Mamy nadzieję, że po operacji Bruno odzyska komfort poruszania się, a tym samym mniej będzie cierpiał.

Po wizycie w lecznicy, podjęłam decyzję – Bruno zostaje u nas!

Jest tutaj szczęśliwy, wolny i bezpieczny, po tym wszystkim co przeszedł, zasługuje na spokojną emeryturę.


Niestety, nie mam środków na opłacenie tak poważnego zabiegu, muszę również dbać o jego prawidłową dietę (pełnowartościowa karma). Przy dwóch psich dziadkach, sprawa jest niełatwa.

Zwracam się do Was o wsparcie - wpłacając nawet kilka złotych, pomożecie mi podarować Brunowi drugie, lepsze życie!

Z góry dziękuję za wrażliwość!

Alina Michalik

Aktualności


  • Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS - awatar

    Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS

    25.11.18
    25.11.18

    Bruno dziękuje za pomoc. Pieniążki przeznaczone zostały na leczenie psiaka. Dzięki tak dużemu wsparciu opłaciliśmy operacje Bruna, leczenie oraz zostawiliśmy parę groszy na dalszą medyczną pomoc. BARDZO DZIĘKUJEMY!

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    25.07.18
    25.07.18

    Trzymam kciuki za powrót Bruna do zdrowia

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.07.18
    07.07.18

    Zdrowiej piesku :)

  • Piotr Budzich - awatar

    Piotr Budzich

    07.07.18
    07.07.18

    Powodzenia...mam nadzieję,że wszystko się uda! Gratuluję Pani, która przygarnęła pieska ❤️ Zdobyła Pani kochanego przyjaciela na całe życie. Cieszę się,że teraz otrzyma i pozna czym jest miłość. Swoją drogą warto poszukać skórwysyna, który to zrobił!

3 210 zł z 3 000 zł (Cel)
Wpłaciło 65 osób

Wpłaty: 65

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Marek Schiller - awatar
Marek Schiller
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Szymon Biruta - awatar
Szymon Biruta
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Weronika kubera - awatar
Weronika kubera
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Dorota - awatar
Dorota
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij