Monika Swicarz
To Migotka. Jej kocięta zabił lis.
Nie chcemy kolejnych tragedii dlatego czeka na sterylizację.

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Kochani obecnie cały swój czas i siły skupiamy na łapaniu kotek i kocurów do sterylizacji i kastracji.
Latamy po krzakach, błocie i deszczu. Stoimy na mrozie i czekamy aż kot wejdzie do klatki. Nie dlatego że tak lubimy spędzać czas. Nasza motywacja jest widmo "Śmierć". Tak śmierć tych wszystkich kociąt które urodzą się gdzieś w krzakach, w rowach i zginą zagryzione, pod kołami aut albo zabiorą je choroby.
To nas motywuje do zapobiegania rozmnażania i powiększania bezdomności.
Każdego kotka staramy się łapać wcześniej przynajmniej dwa dni przed terminem jaki mamy wyznaczony na zabiegi. Żeby żadnego terminu nie zmarnować. Przetrzymujemy te kociaki przed zabiegiem i szczególnie koteczki po zabiegu nawet tydzień żeby mogły dojść do siebie. Często mamy po 4 /5 kotów w jednym czasie . Ich utrzymanie w tym czasie kosztuje. Żwirek, jedzenie. Staramy się żeby dostały dobre jedzonko. Żeby kotki dobrze się regenerowały. Przed wypuszczeniem zabezpieczamy kroplami na pchły i kleszcze.
Dlatego zwracamy się prośba o pomoc w utrzymaniu tych kociaków. Wiemy że kibicujcie naszej działalności. I że nie zostawicie nas w tym samych.
To Migotka. Jej kocięta zabił lis.
Nie chcemy kolejnych tragedii dlatego czeka na sterylizację.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
To jest wspaniałe co robicie dla tych kotów.