Marcelina Kudrańska
Mamy piękną sumę, która właśnie została przelana na konto fundacji Dziki Projekt. Jutro z samego rana jadę po maluchy do lecznicy gminnej i zawożę je osobiście do DP 🦅🤍🚗
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.


Historie małych myszołowów (już teraz to wiemy, nie byliśmy pewni czy to Jastrzębie czy Krogulce czy Myszołowy) znacie w skrócie z relacji na moim Instagramie. Najpierw znalazł się jeden, sam, słaby i bez nadzoru rodziców. Po kontakcie z fundacją Iskierka i Dziki Projekt został odłowiony.

Gmina pokierowała nas do lecznicy gdzie bombelek nabierze sił i proponują odesłanie ich do Przemyśla, ale wiemy że tam będzie marny ich los. Intuicja nie dawała mi spokoju więc wróciłam na miejsce i przeszłam się po okolicznym terenie jeszcze gdzie znalazłam całe gniazdo na ziemi i jeszcze dwa bombelki.
Ponownie szybka konsultacja, reakcja, maluchy spędziły noc pod moim nadzorem zabezpieczone w domu.

Z samego rana dowiozłam je do lecznicy i dołączyły do rodzeństwa. Będą tu prawdopodobnie do czwartku/piątku a następnie już będą gotowe do transportu do Gorlic do Dziki Projekt, co uda mi się zorganizować z pomocą fundacji Iskierka ❤️. Gmina nie chce pokryć kosztów ich odchowania w Dziki Projekt, czyli w najlepszym dla nich miejscu tak więc bierzemy sprawy w swoje ręce. Odchowanie jednego malucha to ok. 500 zł. Jeśli tylko czujecie chęć, możecie dorzucić cegiełeczkę, złotóweczkę. Trafią pod wspaniałą opiekę. Nigdy nie organizowałam zbiórek, ale wiem że otaczam się wieloma zwierzolubami i wiem, że damy radę a mi tylko rośnie serducho ❤️
Mamy piękną sumę, która właśnie została przelana na konto fundacji Dziki Projekt. Jutro z samego rana jadę po maluchy do lecznicy gminnej i zawożę je osobiście do DP 🦅🤍🚗
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
