Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

W lipcu 2020 roku wynajęliśmy budynek, w którym własnymi siłami urządziliśmy Kociarnię.
Teraz ten skromny budynek jest nasza wizytówką, bijącym sercem naszej Fundacji.
Dzięki tym kilku pomieszczeniom możemy działać naprawdę skutecznie i efektywnie. Mamy izolatkę, szpitalik, poddasze do przetrzymywania kotów po kastracjach oraz pomieszczenie adopcyjne.
Wykorzystujemy każdy centymetr miejsca. Wkładamy mnóstwo serca zaangażowania, aby koty były bezpieczne i czuły się dobrze.
Nasza kociarnia jest schronieniem dla kocich bied, przystankiem w drodze do wyleczenia, socjalizacji i do adopcji. Jest miejscem spotkań, odwiedzin. Staramy się stwarzać przyjazną atmosferę i kotom, i odwiedzającym nas ludziom. Chcemy, aby nasi podopieczni mieli u nas namiastkę domu zanim trafią do swoich ludzi :)
Niestety budyneczek wynajmujemy od osoby prywatnej. Jak się domyślacie, osób chętnych na wynajęcie miejsca kociarzom nie ma zbyt wiele. A ta lokalizacja jest bardzo cenna z uwagi na świetne skomunikowanie, na bliskość gabinetów weterynaryjnych, z którymi współpracujemy. A czasami naprawdę jest tak dramatycznie, że liczą się minuty i odległość ma ogromne znaczenie.
Naszym największym zmartwieniem jest ogrzewanie na prąd.
Niestety za zimę, niespodziewanie mroźną, musimy zapłacić fakturę na 2300 zł.
Do tego dochodzi czynsz za kwiecień 1800.
Poniżej kilka zdjęć z naszego pomieszczenia adopcyjnego, gdzie koty czekają na swój przyszły domek :)
Jest im dobrze, miło... Pomóżcie nam, aby tak mogło pozostać. Nie mamy pieniędzy na opłacenie rachunków :( Im było ciepło, na nas spadły koszty :(















Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Od Holly :)
Powodzenia :)