Dwukrotnie oszukała śmierć

102 857 zł  z 200 000 zł (Cel)
Wpłaciło 871 osób
Zbiórka zakończonaUdostępnij
 
Paweł Kufel - awatar

Paweł Kufel

Organizator zbiórki

Jeszcze 2 stycznia rano planowaliśmy kolejny rok. 

Aneta – moja żona, mama Jagody i Martyny – jak zawsze była pełna energii. Znacie ją. To ta dziewczyna, która w górach zawsze jest pierwsza na szlaku. Ta, która nigdy nie odpuszcza, która motywuje innych, gdy brakuje im sił. Żyła szybko, bez kompromisów, na własnych zasadach. 

Jej "Szczęśliwy Nowy Rok" trwał tylko półtora dnia. O godzinie 17:00 nasz świat się zawalił. Aneta osunęła się na podłogę z krzykiem bólu, jakiego nikt nie powinien słyszeć. "Nie mogę ruszyć głową, boli mnie kark, boli mnie kark" – to były jej ostatnie świadome słowa. Potem przyszła ciemność: paraliż rąk, drgawki, walka o każdy oddech na oczach naszych córek.

W szpitalu usłyszeliśmy słowa, które brzmią jak wyrok: pęknięty tętniak tętnicy środkowej mózgu, rozległy wylew, stan krytyczny. Lekarze nie dawali nam złudzeń – kazali być gotowym na wszystko.

Nocą Aneta trafiła do Bydgoszczy, na stół operacyjny. I tam wydarzył się kolejny dramat. W trakcie ratowania jej życia, tętniak pękł ponownie. To rzadkie i zazwyczaj śmiertelne powikłanie. Lekarze walczyli już nie o jej zdrowie, ale o to, by jej serce nie przestało bić. Ale Aneta to Aneta. Niezniszczalna. Przeżyła operację, którą przeżywa niewielu. Przeżyła transport. Przeżyła krytyczne pierwsze doby. 

Obecnie jest w szpitalu w Inowrocławiu. Choć wciąż nie jest świadoma, jej ciało już walczy – próbuje wstawać z łóżka, wyrywa się do życia, mimo że medycyna nakazuje jej leżeć. To jest właśnie jej siła – ta sama, która pchała ją na górskie szczyty. 

Dlaczego prosimy o pomoc? 

Aneta wygrała pierwszą rundę ze śmiercią, ale teraz stoi przed murem, którego sama nie przeskoczy. Krwotok dokonał w jej mózgu spustoszenia. Aby mogła do nas wrócić – aby znów mogła chodzić, mówić, podejmować decyzje – potrzebuje natychmiastowej, specjalistycznej neurorehabilitacji. W Polsce na taką pomoc w ramach NFZ czeka się miesiącami. Aneta nie ma tych miesięcy. W przypadku uszkodzeń mózgu liczy się każdy dzień. "Złote okno", w którym możemy przywrócić jej sprawność, jest krótki. Prywatna, intensywna rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku to koszt rzędu do 20 000 złotych miesięcznie. Potrzebujemy środków na co najmniej pół roku walki. Do tego dochodzą leki, sprzęt, opieka. To kwoty, które przekraczają nasze możliwości, mimo że oddalibyśmy wszystko, by ją ratować.

Cel Zbiórki Zbieramy na:

  1. Półroczny pobyt w specjalistycznym ośrodku neurorehabilitacyjnym (ok. 120 000 zł).

  2. Indywidualną terapię neurologopedyczną i neuropsychologiczną.

  3. Niezbędny sprzęt medyczny i leki przeciwobrzękowe.

  4. Na cokolwiek, co pomoże jej odzyskać dawne życie.

Aneta nigdy nie prosiła o pomoc – to ona zawsze pomagała innym. Była pierwsza do działania, pierwsza do wsparcia. Dziś, gdy leży nieświadoma w szpitalnym łóżku, jesteśmy jej głosem. Wierzymy, że jej historia się nie skończyła. Że jeszcze wejdzie na niejeden szczyt. Ale teraz potrzebuje Waszej asekuracji. Proszę, pomóżcie nam sprawić, by ten "Szczęśliwy Nowy Rok" jednak się dla niej wydarzył.

Mąż i Córki


-----------------------------------------------
Notka 16.01.2026

Dzisiaj mijają dokładnie dwa tygodnie od zdarzenia. Traumatyczne dwa tygodnie, podczas których każdy telefon to piorunujący strach, że to informacja ze szpitala, że Aneta nie miała sił walczyć.
Dokonała niemożliwego – przeżyła.
Spróbuję szerzej opisać, co się dzieje, co wiadomo. Po tym wszystkim co przeszła Aneta to cud, że żyje. Wylew, karetka, szpital w Inowrocławiu. Diagnoza, transport do Bydgoszczy. Zabieg, podczas zabiegu ponowny wylew. Stan bardzo ciężki, rokowania złe. Później znów transport do Inowrocławia. Nadal pozostaje w szpitalu.
Dzisiaj Aneta samodzielnie się porusza, rozmawia, pamięta. Jest jednak nieobecna i chwilami nielogiczna. Skupiona na bólu głowy, który tłumi jakby jej emocje. Nie wiem jak to Wam opisać. Jakby wszystko straciło dla niej znaczenie. Jakby nie miała żadnych potrzeb poza spaniem. I po chwili zamyka się w sobie i leży nieruchomo. Nie zadaje żadnych pytań. Leży, odpowiada na pytania, leży, zasypia.

Tak wygląda sytuacja widziana moim niefachowym okiem.

Jako, że po takim wylewie najważniejsze są pierwsze miesiące, aby pobudzić mózg do odbudowy wiązań, planujemy się skupić na jak najlepszej opiece i zapewnić jej minimum 3 miesiące intensywnej i profesjonalnej rehabilitacji, o ile uda się zebrać tyle pieniędzy. Miesięczny koszt takiej rehabilitacji to około 30 tys. zł. Jeśli nie uda się zebrać, planujemy tylko dwa miesiące intensywnej terapii plus turnus neurologiczny w uzdrowisku w Inowrocławiu (miesięczny koszt około 16 tys. zł). Później regularne kontrole i dalsze ćwiczenia.
Wszyscy skupiamy się na tym, aby zapewnić jej jak najlepszą opiekę oraz umożliwić powrót do zdrowia w najlepszej możliwej opcji. Mózgu w miesiąc się nie naprawi. To wymaga cierpliwości i dostępu do najnowocześniejszych metod rehabilitacyjnych. 

Każda złotówka jest odkładana na Jej leczenie.

I za każdą wpłaconą złotówkę dziękuję w imieniu Anety.

Aktualizacje


  • Paweł Kufel - awatar

    Paweł Kufel

    17.03.2026
    17.03.2026

    Brakuje mi słów aby wyrazić wdzięczność za okazaną pomoc ❤️
    Dzięki Wam Aneta dostała szansę na leczenie i powrót do zdrowia, i to dzięki Waszej pomocy mogła pojąć leczenie w specjalistycznym ośrodku. Każda wpłata i każde udostępnienie miało ogromne znaczenie. Planowałem składać szczegółowe podziękowania, lecz przerosło mnie to, gdyż lista była mega długa, i bałem się kogoś pominąć.
    Dziękuję z całego Serca każdej osobie, która w jakikolwiek sposób wsparła Anetę w potrzebie ❤️ To cudowne wiedzieć, że są na świecie ludzie, którzy potrafią w zupełnie bezinteresowny sposób pomagać.
    Zamykam zbiórkę.
    Niech Dobro do Was wróci.
    ❤️

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Małgorzata - awatar

    Małgorzata

    16.01.2026
    16.01.2026

    Dasz radę Anetko!! ❤️ Fun Swim - Aqua Baby!

  • Dagmara - awatar

    Dagmara

    15.01.2026
    15.01.2026

    Trzymam kciuki za powrót do zdrowia!!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.01.2026
    15.01.2026

    Dużo zdrowia!!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.01.2026
    15.01.2026

    będzie dobrze :)

  • Gosia - awatar

    Gosia

    15.01.2026
    15.01.2026

    Dużo zdrówka dla żony! Gosia J

102 857 zł  z 200 000 zł (Cel)
Wpłaciło 871 osób
Zbiórka zakończonaUdostępnij
 
Paweł Kufel - awatar

Paweł Kufel

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 871

Radosław - awatar
Radosław
50
Mateusz Studziński - awatar
Mateusz Studziński
1 600
Add alt here
Dołącz do listy
Ania Jasińska - awatar
Ania Jasińska
20
JANUARY - awatar
JANUARY
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Kinga Szymocha - awatar
Kinga Szymocha
20
Zestaw kosmetyków - awatar
Zestaw kosmetyków
35
Arkadiusz Sitko - awatar
Arkadiusz Sitko
110
Add alt here
Dołącz do listy
Karolina Karolewska - awatar
Karolina Karolewska
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail