Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Ostatnio drzwi naszej Fundacji nie zamykają się... Cały czas przyjmujemy nowe psy i koty. Za każdym razem, mówimy sobie, że to już ostatni, że nie damy rady więcej... Teraz tez tak miało być, do czasu jak nasza wolontariuszka znalazła ogłoszenie o suni, która ma problemy z trzymaniem moczu i jej rodzina chce ją oddać.Szybka burza mózgów, rozważanie wszystkich za i przeciw, naszych możliwości... Rozum podpowiadał „nie, musicie myśleć o tych psa h i kotach, które już macie pod opieką” serce mówiło „pomóżcie, ona cierpi”... 
i tak pod nasza opiekę trafiła Fifi... Sunia w przeciągu kilku godzin była już pod opieka fundacji, jej opiekunowie, którzy sunie zauważyli, odebrali i zapewnili DT, od razu pojechali z nią do kliniki na wstępne badania.
Sunia kilka miesięcy temu przeszła operację kręgosłupa i rehabilitację. Potem doszło posikiwanie, krew, aż w końcu gęsta mazią wydobywająca się z dróg rodnych. Pierwsze podejrzenie to ropomacicze, potem zapalenie dróg moczowych. Pobrano krew i mocz do badań. Nadal czekamy na wyniki, na bierząco będziemy aktualizować zbiórkę. 
Sunia ma niecałe 6 lat, jest kochana i przeurocza, do tego bardzo grzeczna. Jej świat się zawalił ale chyba rozumie, że teraz dostanie wszystko co najlepsze i z ufnością patrzy ma swoich tymczasowych opiekunów. 
Nie będziemy oceniać rodziny. Sunia kilka miesięcy temu przeszła kosztowna operację kręgosłupa, rehabilitację... To były ogromne koszty, które mogły nadszarpnąć budżet każdej rodziny. Nie każdy jest bohaterem gotowym do poświęceń, czasem kłopoty życiowe lub finansowe, obowiązki, i sytuacja w życiu zmuszają nas do podjęcie takich a nie innych, często trudnych decyzji. Opiekunka Fifi nie szukała jej domu na własną rękę, nie chciała jej odsprzedać tylko zgłosiła się o pomoc do fundacji, wierząc, że tylko organizacje mające pojęcie o pomocy zwierzętom są w stanie znaleźć jej odpowiedni, sprawdzony dom i zająć się jej leczeniem. 
Teraz musimy się skupić na tym słodkim, uroczym ”Fraglesiku”. Dokładnie przebadać, wykastrować, zrobić zęby i wyleczyć.
Bardzo potrzebujemy waszej pomocy i wsparcia finansowego. Każda kwota ma ogromne znaczenie i za każda będziemy ogromnie wdzięczne...
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Danura
Suniu zdrowiej
anonimek
Trzymam kciuki, zeby ta historia miala swoj happy end!