Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Zbieramy na spłatę faktur za leczenie Zgredzi, Ciri, Pipi, Poziomka oraz stada Wacików i Kapturków!
Oj, działo się w Willi w te wakacje....
Zgredzia
Pod koniec czerwca przejęliśmy Zgredzię z DT Szczurza Ferajna. Szczurka dochodziła do siebie po amputacji oczka, do którego doszło w wyniku zaniedbań właściciela. Miało być dobrze... ale rana się nie goiła, podchodziła ropą, szczurka bez przerwy rozgryzała szwy... w końcu przestała też jeść. Po konsultacji stomatologicznej i RTG okazało się, że dodatkowo ma też ropnie za zębami i wskazana była ekstrakcja 3 zębów. Niestety, przedzabiegowe badanie krwi wykazało, że ma tak podwyższone parametry, że o żadnej kolejnej operacji nie może być mowy. Szczurkę dokarmialiśmy i próbowaliśmy ratować lekami wątrobę i nerki i "podreparować je" do stanu, w którym można by wykonać operację stomatologiczną, by usunąć przyczynę wszystkich problemów... niestety, tym razem się nie udało :'(

Ciri
Ciri to kolejna bieda, którą właściciele oddali nie podjąwszy się nawet leczenia. Dziewczyna jest młoda, wesoła i pogodna, ale miała ogromnego guza na przedniej łapce. Ciężko powiedzieć czy to bardziej był szczur z guzem czy guz ze szczurem :/.
Na szczęście, guza udało się usunąć. Poza nim i kastracją, mała nie wymagała już dodatkowego leczenia <3

Waciki i Kapturki z Pszczyny
W badaniu bobków znaleźliśmy dosłownie 1 jajo tasiemca... no, ale jest to jest i trzeba było zorganizować leczenie zanim się ten pasożyt namnoży. Po szczęśliwym wyleczeniu podjęliśmy próbę połączenia stadka z samotnym Poziomkiem i Wacikiem, którego towarzysze znaleźli już swoje domy... no i mimo setek łączeń na karku i siedzenia murem przy łączonych - to było jedno z tych gorszych łączeń :/ Poziomek od razu poleciał po tej akcji na kastrację. A mały, biedny Wacik na szycie kilkucentymetrowej rany :(


Wacik i Poziomek
Po dość nieprzyjemnym łączeniu z drugim stadem Pziomek i Wacik zasłużyli sobie na ekspresowe kastracje. Teraz już powoli opadają im hormony.


Pipi
Prawie 3-letnia szczurzyczka, która została jako ostatnia po śmierci swoich szczurzych przyjaciółek w domu stałym... Pipi była smutna i dość apatyczna - jak się okazało, przez bolący brzuszek. Na szczęście po kontroli, lekach i USG na razie jest spokój.
Faktury z lecznic:


Bardzo prosimy o pomoc w spłacie!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
