Zbiórka Uratuj życie młodziutkiej Coco - zdjęcie główne

Uratuj życie młodziutkiej Coco

1 171 zł  z 8 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób
Anna Polotnicka - awatar

Anna Polotnicka

Organizator zbiórki

Jestem Coco. Małą kocią znajdą pełną miłości do świata. Do każdego kota, psa, człowieka. 

Kochałam swojego poprzedniego człowieka, który wyrzucił mnie z samochodu na podmiejskim rondzie. Pokochałam pana, który to zobaczył, zatrzymał się na jezdni i mnie złapał. Pokochałam też swoją nową panią, która mnie przygarnęła i powiedziała, że znajdzie mi nowy wspaniały dom.

Tak się stało, że pokochałam swoją nową panią z wzajemnością. Po kilku tygodniach powiedziała, że mnie już nikomu nie odda. Że kocha mnie całym sercem za moją empatię, łagodność, wewnętrzne ciepło i miłość do całego świata.

Wtedy poczułam, że jestem szczęśliwa. Po raz pierwszy w życiu poczułam, że mam dom.

Niestety, życie to nie bajka.

Po roku szczęśliwego życia w kochającym domu, nastąpił ... koniec.

Dostałam DIAGNOZĘ: mam FIP. 

UMIERAM.

Pierwszy weterynarz powiedział, że najlepiej będzie mnie uśpić :(

Drugi powiedział, że słyszał o eksperymentalnym leku przeciwwirusowym testowanym w USA.

Trzeci dał mi nadzieję, bo sam badał już kilka kotów podczas i po terapii tym cudownym lekiem.

Niestety, leczenie jest bardzo długie i kosztowne. Terapia trwa 84 dni. Codziennie trzeba podawać zastrzyki. 

Przy mojej wadze potrzebuję co najmniej 20 fiolek leku, w cenie 450 zł za sztukę.

Pomóż proszę zebrać choć troszkę.

Zbieram na ŻYCIE. 

Lek jest bardzo drogą, ale jedyną szansą na uratowanie życia:

450 zł - jedna fiolka leku

670 zł - tydzień leczenia

3000 zł - miesiąc leczenia

8000 zł - cała terapia (*przy wyjściowej dawce leku)


Bardzo proszę o pomoc!

Jestem jeszcze młodziutka, mam dopiero 2 lata. Pomóż mi proszę żyć, kochać i podziwiać ten wspaniały świat. 

Pomóż mi proszę wierzyć, że świat jest pełen kochających ludzi, takich jak Ty.

A tu jestem już u na badaniu USG i pobraniu krwi u weta:

Wet pobrał też z mojego brzuszka charakterystyczny płyn :( Mam FIP wysiękowy, co oznacza, że w moim brzuchu zbiera się coraz więcej płynu.
A on uciska mi narządy wewnętrzne i utrudnia chodzenie.

Pomożesz mi proszę? 
Powiedz proszę, że jeszcze nie pora umierać...

Aktualizacje


  • Anna Polotnicka - awatar

    Anna Polotnicka

    24.07.2021
    24.07.2021

    Po 7 dawkach leku Coco zaczęła jeść. Teraz je nawet więcej niż przed chorobą. Po brzuszku widać, że płynu odrobinę ubyło. Boki są już mniej wydęte.

    Coco zaczęła szybciej chodzić, a nawet podbiegać do miski z jedzeniem :)

    Zdjęcie aktualizacji 71 837

1 171 zł  z 8 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób
Anna Polotnicka - awatar

Anna Polotnicka

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 14

Nadia Korytkowska - awatar
Nadia Korytkowska
6
Julia - awatar
Julia
2
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
2
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
SĘK W TYM - awatar
SĘK W TYM
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Magda Z - awatar
Magda Z
200
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail