
Skazane na śmierć w szczerym polu... 💔
Zostawiono im tylko legowisko. Pośród pustki, pod gołym niebem, bez szans na ratunek i bez miski wody. Tak "człowiek" podziękował Fionie za jej wierność – wyrzucił ją jak śmieci razem z trójką dzieci, które ledwo co otworzyły oczy na ten okrutny świat. 😭
Fiona nie uciekła. Nie szukała pomocy dla siebie. Czuwała przy swoich maluchach, osłaniając je własnym ciałem przed zimnem i strachem.
Kiedy do niej podeszli wolontariusze, nie warczała. Ona zamruczała. Mimo niewyobrażalnej krzywdy, wciąż kocha człowieka.
Fiona i jej dzieci potrzebują wizyty u weterynarza i niezbędnej profilaktyki, by maluchy nie przegrały z chorobami. Musimy zakupić wartościową karmę dla wycieńczonej karmieniem mamy
Prosimy, nie odwracaj wzroku tak, jak zrobił to ich poprzedni właściciel. Każda złotówka to cegiełka do ich nowego, bezpiecznego
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!