

Bezdomny pies trafia pod naszą opiekę
i… dla większości ludzi temat się kończy. A dla nas dopiero się zaczyna.
Po pierwsze trzeba gdzieś psa umieścić. Po drugie trzeba go karmić, leczyć, utrzymywać.
Co miesiąc. Bez przerwy. Do czasu adopcji lub znalezienia domu tymczasowego, co często graniczy z cudem. Szukanie domu stałego też jest trudne, nierzadko trwa miesiące lub lata. Więc przez CAŁY TEN CZAS oczekiwania płacimy za pobyt psa w hotelu.
Nie można ominąć informacji, że pod naszą opieką jest wiele psów przebywających w domach tymczasowych - za ich przetrzymywanie nie płacimy, ale koszty utrzymania i opieki weterynaryjnej są już naszym kłopotem. To stałe wydatki, które nie znikają tylko dlatego, że rzadziej o nich piszemy.
Zbiórka dotyczy jednego z hoteli i mieszkających w nim trzech suń: Kory, Kamy i Saby.
Kora - zaznała życia na łańcuchu, rodzenia kolejnych miotów, niedożywienia.
Kama w momencie porzucenia była w ciąży. Nie wiemy, co ją jeszcze w życiu spotkało od ludzi, faktem jest, że im nie ufa.
Saba to wariat, jest młoda, silna, ciekawa świata. Trafiła do nas ze złamaną łapą w stanie zupełnego wygłodzenia i wycieńczenia.
Każda z nim pragnie swojego DOMU, swojego CZŁOWIEKA, szczerej MIŁOŚCI.
Koszt utrzymania jednej suni w hotelu:
•pobyt: 700 zł miesięcznie
•karma: ok. 220 zł miesięcznie
➡️ 920 zł za jednego psa
➡️ łącznie 2 760 zł miesięcznie
To nie jest jednorazowa kwota. To rachunek, który wraca co miesiąc i musi być na bieżąco opłacany.


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!