Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Jerry jest dla mnie wszystkim . Adoptowalam go 7 lat temu . Przeszliśmy bardzo trudną drogę. Gdy został wyłapany przez schronisko był psem nieobsugiwalnym i agresywnym. Wisiało nad nim widmo eutanazji ,ponieważ nikt nie mógł do niego wejść ,nakarmić go,posprzątać. Gdy poznałam Jerrego okazało się że mi zaufał i emocje wzięły góra . Adoptowalam go zaledwie kilka godzin później na własną odpowiedzialność . Praca behawiorysty i moja dała efekty . Niestety naszą sielankę przerwała choroba Jerrego . Najpierw miał dużego guza na śledzionie ,który został usunięty i było dobrze 6 miesięcy. Wczoraj dowiedziałam się ,że Jerry ma niewydolność nerek ,zapalenie oskrzeli i czeka nas kosztowne leczenie. Zaniepokoiło mnie utrata apetytu i wagi. Wczoraj za badanie wyszło nam 713 zł. Mam czas do 23 by zapłacić dług w lecznicy . Styczeń nie jest dla nas łaskawy . Dopiero zakończyłam leczenie kociej dzikiej rodzinki gdzie wynosiło ono tysiące. Mam też drugiego psa ,który choruje na serce i tarczycę i potrzebuje kosztownych lekarstw. Posiadam także 2 niepełnosprawnych dzieci. Zawsze dawałam sobie radę ale niestety teraz jestem zmuszona prosić ludzi dobrej woli o pomoc
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
