Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witam
Często myślałem, że bycie nikim to luksusowe uczucie, życie ściągało mnie nieraz znacznie niżej.
Stawałam przed wyborami, przed jakimi nigdy nie powinienem stawać a wiele moich decyzji podjęłem w sposób naturalny, ale ciężko mówić o decydowaniu, kiedy znajduje się w sytuacjach bez wyjścia. tylko po to, abym kolejny raz nie musiał się obnażać i walczyć z niesprawiedliwym osądem.
Jestem w najgorszym okresie mojego życia...😥

Śmierć żony, zaraz potem syna rozdarło mi serce... myślałem że to szczyt wszystkiego ale niestety to wszystko się okazało tylko początkiem... zaraz potem równa pochyła... pożar... zawał serca... śmierć rodziców i coraz większe problemy ze zdrowiem - stan taki doprowadzil do tego że z uwagi na ciągły brak pracowników zmuszony byłem zamknąć działalność którą prowadziłem.


Będąc na chorobowym a potem na świadczeniu rehabilitacyjnym dostalem 3 razy pod rząd róże lewej nogi co skutkowało zatorem i zakrzepicą.


Z uwagi że Powiatowy Zespół do Spraw Niepełnosprawności "ozdrowił" mnie i odwoływałem się do Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Niepełnosprawności gdzie dano mi całkowitą niezdolność do pracy utrzymując jednak stopień niepełnosprawności umiarkowany co skutkowało odwołaniem się do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach gdzie sprawa trwa już półtora roku byłem trzy razy badany przez lekarzy biegłych kardiologa i internistę a w grudniu powołano następnego biegłego chirurga więc orzeczenie o niepełnosprawności jest nadal nieprawomocne a sprawa jest nadal w toku.



Wobec takiego stanu rzeczy nie przysługuje mi zasiłek stały i utrzymuje się w chwili obecnej zasiłku okresowego z MOPRu w kwocie 388 zł !!! Co drugi trzeci miesiąc otrzymam ewentualnie 200 zł na żywność a w listopadzie otrzymałem 500 zł na opał który już mi się kończy.
Wszelkie jakiekolwiek odwołania kończą się odmową udzielenia pomocy z uwagi na fakt iż miasto nie posiada pieniędzy i jest zadłużone.
Tak samo Samorzadowe Kolegium Odwoławcze oddala odwołania


Wszelkie oszczędności skończyły mi się, posprzedawalem wszystko co stanowiło jakas wartosc by przerwać. W wieku 50 lat stałem się nie potrzebny... zyjac jak pustelnik bez telewizora a do nie dawna 1.5 miesiąca bez prądu.
Nie mam już marzen bo to w moim przypadku rarytas.
Mam zadłużone mieszkanie, zaleglosci za prąd itd bo już nie mam skąd brać, a ostatni rok wychodze jedynie przed dom z psem który trzyma mnie przy życiu ze musze wstać i wyjść z nim choc nie jest lekko bo tracę czucie w nodze. I jedynym ratunkiem aby przywrócić krążenie w nodze są zabiegi hirudoterapii (leczenie pijawkami) na ktore mnie zwyczajnie nie stać. Tak samo jak na wykup lekarstw gdzie od roku jestem bez insulin itd




KAŻDA POMOC JEST NA WAGĘ ZŁOTA!!!
ZA KAŻDĄ WPŁATĘ Z GÓRY BARDZO DZIEKUJĘ♥️
JEŚLI MOGE LICZYĆ NA PACZKĘ, ZROBIENIE OPŁAT, CZY ZAKUP OPAŁU CZY PIJAWEK BARDZO PROSZE O KONTAKT NA PRIV WOWCZAS PODAM WSZYSTKIE DANE
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
