Kot w trakcie badania weterynaryjnego.

To Koniec ?

3 653 zł  z 4 500 zł (Cel)
Wpłaciły 72 osoby

Nie powinniśmy go byli brać.

To byłby rozsądny wybór. Bezpieczny. Tańszy. Lżejszy do udźwignięcia.

Ale jak zostawić na środku drogi coś, co jeszcze oddycha?


Dostaliśmy wiadomość. Prośbę. Błaganie właściwie.

Para jadąca samochodem zobaczyła na jezdni małą, skuloną kulkę.

Myśleli, że to kociak.

Leżał zwinięty w chlebek. Nie reagował.

Jakby już się poddał. Jakby świat przestał mieć znaczenie.

Zabrali go.

Z myślą, że zostanie z nimi.

Że to po prostu kolejny mały kot do uratowania.

Prawda okazała się inna. Gorsza. Bez wyjścia.

To nie był kociak.

To dorosły kot.

Dorosły kot ważący… 1500 gramów.

Białaczka.

Skrajne wyniszczenie.

Ciało, które właściwie już nie istnieje.

On nie jest chudy.

On zniknął.

Nie ma tłuszczu.

Nie ma mięśni.

Nie ma nic.

Skóra cienka jak papier. Pękająca przy dotyku.

Żyły tak delikatne, że pobranie krwi graniczyło z cudem.

Pod tą skórą wszystko widać — ścięgna, kości, każdy fragment ciała, który nie powinien być widoczny.

Patrzysz i nie wiesz…

czy on jeszcze żyje.


A jednak.

Serce bije.

On je.

On walczy.


Nie trzyma temperatury. Trzeba go dogrzewać.

Każda godzina to wysiłek jego organizmu, który nie ma już z czego czerpać.


A mimo to… żyje.


I teraz pytanie, które zawsze wraca:

co miałyśmy zrobić?


Odmówić?


Zostawić go tam, gdzie już prawie go nie było?


Nie umiemy.

I to nas kiedyś wykończy.


Bo każdy taki przypadek to nie tylko walka o życie.

To rachunki, które już nas przerastają.

To długi, które rosną szybciej niż nadzieja.


Chlebek spędził dwie doby w lecznicy.

Szpital. Kroplówki. Intensywna terapia.

Podtrzymywanie życia, które ledwo się tli.

Nie wiemy, jak to się skończy.

Nie obiecamy, że będzie dobrze.


Możemy tylko powiedzieć prawdę —

on jeszcze tu jest.

Jeszcze się nie poddał.


I my też nie.


Czy mamy prawo znowu prosić o pomoc?

Nie wiemy.


Sami zdecydujcie.


Bo my… po prostu nie potrafimy przejść obojętnie.


04.04.2026


AKTUALIZACJA ♥️ 


Noc minęła spokojnie ♥️ 

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Izabela - awatar

    Izabela

    07.04.2026
    07.04.2026

    Jesteście wspaniali dziękuję

  • Agnieszka - awatar

    Agnieszka

    07.04.2026
    07.04.2026

    Boże jaki biedny😭.Ratujcie Chlebka💓😘 .

  • Paulina - awatar

    Paulina

    06.04.2026
    06.04.2026

    Trzymaj się maleńki ♥️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.04.2026
    05.04.2026

    Trzymaj się Chlebku ❤️ Oby czekał Cię już tylko lepszy los

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.04.2026
    05.04.2026

    Kitki walcz ❤️❤️❤️❤️

3 653 zł  z 4 500 zł (Cel)
Wpłaciły 72 osoby

Wpłaty: 72

Karolina - awatar
Karolina
100
Monika Grochulska - awatar
Monika Grochulska
60
Add alt here
Dołącz do listy
Karol - awatar
Karol
10
Malgorzata Frackowiak - awatar
Malgorzata Frackowiak
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Izabela - awatar
Izabela
50
Agnieszka - awatar
Agnieszka
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail