Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witam
Cztery lata temu znalazłam Atosa na ulicy. Był wychudzony i bardzo przestraszony. Mimo iż samej mi ciężko nie mogłam go zostawić na pewną śmierć. Od tego czasu jest moim przyjacielem i całą radością życia. Nie jest nam łatwo ponieważ od 15 roku życia choruję na lekooporną epilepsję. Wiąże się to z faktem iż często pojawiają się u mnie ataki a to prowadzi do utraty zatrudnienia, ponieważ pracodawcy nie chcą zatrudniać takich osób jak ja.
Dzisiaj celem mojej zbiórki jest ratowanie wzroku u Atosa. Stwierdzono u niego zaćmę, ktora nieleczona spowoduje ślepotę. Bardzo chciałabym go ratować i oszczędzić kolejnych cierpień, został już tak skrzywdzony przez ludzi którzy go głodzili i wyrzucili na ulicę. Nie stać mnie na operację zaćmy. Każdy dzień mojego życia to wyzwanie i nieustanna walka, w której Atos jest moim wiernym kompanem. Błagam o pomoc w ratowaniu zdrowia mojego pieska, każda złotówka jest dla nas na wagę złota.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
