
Tak trudno pisać nam o tym, ponieważ Misia była naszym SKARBEM 💔
Nie potrafimy się pogodzić z tym, że Misi z nami nie ma 😞
Że nie merda swoim ogonkiem, że nie nadstawia główki do pocałunków 💔
Misia, choć staruszka wniosła tak wiele spokoju w nasze serca, miłości, że nie sposób z Jej stratą przejść do porządku dziennego.
Mimo bólu musimy rozliczyć się z ostatniej walki Misi o życie 💔😞
Walki przegranej, ale nasza Justynka, ogromnie dzielna pędziła w nocy do Lecznicy w Ustce, by udzielono naszej Misi pomocy.
Nie czekała do otwarcia Przychodni Weterynaryjnej, ponieważ doskonale wiedziała, że będzie za późno.
Zrobiono wszystko, by Misię uratować, ale nikt nie posiada genu młodości, nikt nie zatrzyma przerzutów rakowych, nikt nie mógł już naszej kochanej dziewczynki uratować ☹️😭
Jest nam okropnie smutno i źle, jak każdemu z Państwa, który musiał pożegnać swojego Przyjaciela.
Jeżeli by to od nas zależało - prosilibyśmy o oddanie nam tego kochanego psa 💔
O nic więcej 😞
Kochani, ale musimy przetrwać i ten ból, prosić Was o wsparcie, by zdążyć uratować życie kolejne 💔😭
Póki jeszcze udźwigniemy.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!