Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Potrzebujemy pomocy w opłaceniu faktur... Ratuj!

Mimo, że jesteśmy trzecią organizacją w Suwałkach zajmującą się bezdomnymi kotami to wcale nie mamy mniej roboty.. Zgłoszenia przychodzą cały czas, nikt nie ma miejsca.
Koty mamy najczęściej porzucone lub bezdomne powypadkowe (Lapis, Carmen, Jowisz i Miodzio). 

Staramy się wozić z Suwałk koty do specjalistów, aby otoczyć naszych kocich przyjaciół najlepszą opieką. Gucio ostatnio na zabieg usunięcia soczewki lewego oka jechał ponad 500km w dwie strony do Warszawy, następnie kilkukrotnie na wizyty w Białymstoku. Krecia z FIP jeździła 2x na USG i konsultacje stomatologiczne też do Białegostoku. Wkrótce czeka ją echo serca i zabieg sanacji. Tam też Miodzio miał zakładany i ściągany drut w żuchwie oraz usuwaną gałkę oczną.

Miesięcznie nasze faktury od lekarzy weterynarii wynoszą ok. 10 tys. zł. Nasze koty znajdują się tylko w domach tymczasowych, nie mamy tak zwanej kociarni. W tym momencie mamy 6 domów tymczasowych i około 40 kocich podopiecznych.
Miesięcznie zjadają 750 puszek 400g mokrej karmy!
Kilka kotów jest na antybiotyku przez infekcje wirusowe i bakteryjne. 2 koty felv+, 3 koty fiv+, kotkę z FIP, staruszki, maluszki, zdziczałe koty na oswajanie...

Zbliża się koniec miesiąca i kolejne faktury do opłacenia będą do nas napływać. Ogromnie prosimy o pomoc małej fundacji na Suwalszczyźnie.







Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Magda
Powodzenia :)