Fundacja Przytul Kota
Dzięki Waszej pomocy udało się nam opłacić wszystkie zaległości maluszka. Eterek wyleczony i zaszczepiony pojechał do swojego domku. Tam, adopcyjna mama dba o niego jak umie najlepiej, chucha i dmucha, ponieważ maluszek może być jeszcze przez jakiś czas osłabiony i podatny na infekcje. No ale! Najgorsze za nami, teraz już zwyczajnie MUSI być dobrze. Bardzo dziękujemy Wam z pomoc dla Malucha. Bez Was nie moglibyśmy go uratować.










Marcin Gwóźdź
Zdrówka