Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dzisiaj przeżyliśmy kolejny szok... bo dociera do nas jak daleko może posunąć się człowiek.
Młody roczny Labrador, który błąkał się w okolicach Radomia- dokładniej Zalesice. Złapany po kilku dniach przez wolontariuszki, został zabrany na cito do weta i tam zobaczyli to, czego chyba nikt się nie spodziewał.
Młody samiec z dwoma otwartymi dziurami w mosznie, bez śladów nici i szycia, zakrwawiony... Weci szybko przystąpili do czyszczenia i "naprawiania" rany, bo nieudolnej kastracji, która nie wiadomo dlaczego i jak się odbywała... na pewno nie mógł robić to żaden wet, przynajmniej mamy taką nadzieję...
Zbieramy tylko na opłacenie rachunku za weta i transport chłopaka w bezpieczne miejsce, aby nie musiał trafić do schroniska po tym co przeżył. 


Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Aga C
Dziękuję że pomagacie temu biedakowi i wszystkim innym psiakom
Anonimowy Darczyńca
Zdrowiej piesku
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się młody!
Anonimowy Darczyńca
Zdrowiej słoneczko, są ludzie którzy kochają takie istoty, serce mi pęka, nie wyobrażam sobie, że w ogóle tak można, że ktoś może zrobić taką krzywdę
Iwona
Zdrowiej piesku ❤️