Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Żywcem zjadana przez larwy…
Valentine, takie otrzymała imię. Siedmiuset gramowa kupka nieszczęścia. Ile to maleństwo się wycierpiało, nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.

Od sobotniego wieczora mieszkańcy słyszeli piski, ale pomoc nadeszła dopiero po kilkudziesięciu godzinach. W tym czasie maleństwo wisiało zaplątane w siatkę. Gdy zostało oswobodzone, schowało się pod maskę samochodu i ugrzęzło. Konieczna była interwencja mechanika.

Mała ma około 7-8 tygodni. Prawdopodnie tylną łapkę trzeba będzie amputować, jest oskórowana, zimna i nie ma w niej czucia.

Podczas wizyty u weterynarza zostały usunięte larwy. Mamy nadzieję, że nie dostały się one do układu pokarmowego, bo wtedy nie uda się jej uratować. Będziemy walczyć o to maleństwo, ale nie stać nas by opłacić koszty weterynaryjne. Błagamy o pomoc, aby ratować życie, które tyle się już wycierpiało.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
