Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Mia trafiła do mnie w kwietniu jako ledwie 6-tygodniowy kociak. Była pełna energii, uwielbiała zabawy ze starszym rodzeństwem, a nawet spacery na smyczy.

Kilka tygodni temu zaczęła źle się czuć, a jej stan pogarszał się bardzo gwałtownie. Mia przestała jeść, całymi dniami leżała w jednym miejscu, nie mając na nic siły, a jej brzuszek z dnia na dzień zrobił się nieproporcjonalnie duży. Na USG u weterynarza okazało się, że w otrzewnej Mii zgromadziła się znaczna ilość płynu, który został następnie odciągnięty. Zrobiliśmy badania.

Wtedy usłyszałam diagnozę – Mia zachorowała na dotychczas śmiertelną chorobę. Na szczęście teraz istnieje terapia, która może pozwolić nie tylko na przedłużenie i poprawienie komfortu życia Mii, ale na całkowite jej wyzdrowienie. Niestety jest ona bardzo długa i wymaga regularnych wizyt u weterynarza i zastrzyków, badań oraz suplementów, których koszt znacznie przekracza moje studenckie możliwości. W chwili pisania tych słów jesteśmy już po 10 dniach leczenia! Mia bardzo dobrze na nie reaguje. Z dnia na dzień jej stan poprawia się. Wrócił jej apetyt, a ona sama znowu zaczęła broić ze starszym bratem.
Dlatego chcę kontynuować leczenie, ale sama mogę nie dać rady. Bardzo proszę o pomoc, bo liczy się każda, nawet najmniejsza wpłata.
Z góry dziękuję w imieniu swoim i Mii

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
