Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witam was kochani wabie sie Moris mam 11 lat, licze na wasza pomoc.
Jestem mama 3 letniego synka wraz z partnerem żyjemy z 1 pensji z ktorej ledwo wiążemy koniec z końcem,nie jesteśmy w stanie pokryć kosztów leczenia naszego psiaka który jest nasza rodzina.
W wyniku ataku psa doznał kontuzji okazało się dosyć poważne (zwichniecie stawu biodrowego)
Przez to kuleje.
Do tej pory na zastrzyki oraz leki wydaliśmy juz 400zł
A szykują się dalsze koszty (zabieg chirurgiczny) koszty wyniosą miedzy 1500-2000zł. Piesek nie może normalnie biegać, cieszyć się z życia.. Bardzo go boli
Blagamy was o pomoc
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
