Aga Mazur
Drodzy Przyjaciele,
Z wielkim smutkiem musimy podzielić się z Wami tragiczną wiadomością. Nasz ukochany kruciak, po usunięciu oczka, niestety przestał samodzielnie oddychać. Mimo wszelkich prób reanimacji i podłączenia respiratora, jego serduszko okazało się zbyt słabe, by stawić czoła temu wyzwaniu.
Był niezwykle dzielny i walczył do samego końca, jednak teraz już nie cierpi. Pozostawił w naszych sercach ogromny ból i pustkę, której nic nie jest w stanie wypełnić.
Chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim, którzy wspierali nas w tej trudnej chwili. Wasza pomoc i wsparcie były dla nas nieocenione. Proszę o pomoc w splacie rachunku w lecznicy.






