Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witam Was "kociolubni". W zeszłym roku, przed świętami na parapecie okna pojawiła się trzykolorowa kotka, głodna i zziębnięta. Nakarmiłam ją i poszła sobie. Na drugi dzień było to samo ale tym razem nie poszła. Ponieważ mam 3 swoje koty stwierdziłam, że zostawię ją. Okazało się, że jest w ciąży. Urodziła 5 kotków i zniknęła (mam dom wychodzący). Chciałam oddać do adopcji maleństwa ale tylko 1 znalazł dom. Jestem na rencie od 20 lat( SM), pieniędzy wystarcza na życie ale przecież nie wyrzucę maluchów z domu. Czwórka została ze mną ( jeden czarny gdzieś na polu). Dlatego proszę o wsparcie kastracji i sterylizacji maluchów, które zostały ze mną
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
