Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

AKTUALIZACJA
Basia tuż przed adopcją zaliczyła I szczepienie i czipowanie :) Prosimy o pomoc w pokryciu kosztów jej wizyt weterynaryjnych, by mogła bez zbędnych zmartwień o faktury rozgościć się w nowym domu!


W miniony weekend mała Basia wykręciła nam niezły numer - 3 godziny po posiłku postanowiła zwrócić zawartość żołądka. W przypadku 6 tygodniowego kociaka nawet jednorazowy epizod jest bardzo niebezpieczny!
Chwile po incydencie Basia zaczęła słabnąć, słabiej kontaktować i stała się osowiała - bez namysłu, w piękny sobotni dzień Ciocia zabrała ją na weterynaryjne pogotowie - istniało realne zagrożenie, że malutka zadławiła się zwracana treścią.
Obawy okazały się jak najbardziej słuszne - w płuckach ujawniono niewielką ilość płynu, który wpadł do nich z powrotem podczas wymiotów. Dodatkowo Basia była odwodniona. Dostała więc kroplówkę uzupełniającą poziom elektrolitów oraz zastrzyki mające na celu niedopuszczenie do rozwinięcia zachłystowego zapalenia płuc.
Najważniejsze, że już podczas infuzji kroplówki Basia odzyskała siłę i radość życia!







Zbieramy na pokrycie kosztów profilaktyki i niezbędnego leczenia dla Basi, która trafiła pod nasze skrzydła jako niespełna miesięczny kociak. Z niezbędnych zabiegów czekają ją odrobaczenia, szczepienia, testy FIV/FELV, a także czipowanie.

Basieńka została znaleziona na działce na terenie Zgierza około 2 tygodnie temu. Matka przenosiła cały miot kociaków i … zostawiła ją samiuteńką. Przez kilkanaście godzin po Nią nie wróciła, więc została zabezpieczona przez ludzi, którym Jej los nie był obojętny.

Basia w pierwszej kolejności pojechała do Weterynarza, gdzie czekał ją porządny przegląd. Na szczęście – mimo przerwy w karmieniu i lekkim wychłodzeniu – Basi nic nie dolegało.
Po długich poszukiwaniach – Basia trafiła do naszej Blanki – obecnej Tymczasowej Mamy Flapa.

Basia prawdopodobnie urodziła się na początku sierpnia. Wymaga obecnie częstego karmienia – co 2-3h, masowania brzuszka, stałego ciepełka i pomocy w wypróżnianiu.
Tuż po przyjeździe musiała zaliczyć kąpiel ze względu na pchełki znajdujące się w futerku, jak i kilka kleszczy.
Każdego dnia rośnie jak na drożdżach i jest po prostu pełzającą słodkością. Ma już nawet malusieńkie ząbki, więc tylko czekać, kiedy przerzuci się z mleka na stały pokarm.
Jeśli ktoś z Was już teraz zakochał się w Basi i chciałby za jakiś czas Ją po prostu adoptować – śmiało, zapraszamy do kontaktu!

DOKUMENTACJA




FAKTURY
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
