Iwona Lasocińska
Wspaniali darczyńcy!
Dziękuję Wam z całego serca za uratowanie życia Frodusia. Nie umiem znaleźć słów, by wyrazić wdzięczność, podziw i szacunek za waszą dobroć i wrażliwość. Froduś jest po 3 cim miesiącu obserwacji i czuje się bardzo dobrze. Z drżeniem serca obserwowałam go każdy kolejny dzień.
Kolejna wspaniała wiadomość jest taka, że Froduś MA DOM i cudownych opiekunów. Jego nowa rodzina zaakceptowała Frodusia razem z ryzykiem, jakie niesie ta choroba. Froduś teraz mieszka ze swoją przyjaciółką z kociarni, więc było mu trochę łatwiej się przyzwyczaić, choć niestety stresował się na początku i trochę się martwiłam. Oby wszystko już w jego życiu było dobre i oby żył długie kocie, szczęśliwe życie. To naprawdę wyjątkowy kociak, on patrzy na nas spojrzeniem, które rozumie.
Niestety, nie udało mi się zebrać całą potrzebną kwotę na leczenie. Wciąż zalegam w jednej lecznicy. Cierpliwie czekają, znają sytuację i Frodusia. Będę ogromnie wdzięczna za ten ostatni akt szczodrości dla Frodusia.
Jeszcze raz milion razy dziękuję, dziękuję, dziękuję......
Życzę wszystkim Dobroczyńcom wszystkiego, co najlepsze. Długiego, dobrego, dostatniego życia, spełnienia wszystkich życzeń i nadmiaru na koncie, by zawsze móc pomagać takim zwierzakom, jak Froduś.
Z serdecznymi pozdrowieniami
Iwona Lasocińska









Długo nie chciałam wierzyć, do końca łudziłam się, że to nie może być prawda, że nie Froduś. W końcu musiałam przyjąć tę straszną diagnozę. Wirusowe zapalenie otrzewnej, postać sucha. Silna żółtaczka, wątroba , nerki, trzustka zmiany ogniskowe –ziarniniaki, powiększone węzły chłonne. Musiałam też podjąć decyzję, co dalej. Nie mogę zostawić Frodusia. Będę o niego walczyć. Pierwsza porcja suplementu odpornościowego kupiona za pożyczone pieniądze. W ostatniej chwili. Muszę już kupić kolejne dawki. Froduś musi dostawać ten preparat codziennie przez 84 dni. Do tego koszty badań, wizyt, kroplówek, antybiotyków, leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych, leków wzmacniających i osłaniających. Zachorował w święta, więc Froduś musiał pojechać do szpitala. To wszystko kosztuje. Dużo kosztuje. Ale czy przez to, że Froduś jest sierotą bez swojej rodziny i domu ma umrzeć? Froduś nie ma swojej rodziny, ale ma nas. Ludzi, dla których życie tego młodego kociaka ma znaczenie, ludzi, którzy kochają i dbają o swoje zwierzaki i wiedzą, jak cierpimy razem z nimi, gdy zachorują. 















Nelusia
Nelusia trzyma łapki za szybki powrót do zdrowia Frodusia
Iwona Lasocińska - Organizator zbiórki
niech trzyma mocno. Ogromne podziekowania od Frodusia i ode mnie
Anonimowy Darczyńca
Wole dać Frodusiowi niż sobie zostawić, szkoda mi go bardziej. Nic nie zawinił i bardzo liczę na to że będzie dane mu sie cieszyć długo z życia. Dużo ciepła
Iwona Lasocińska - Organizator zbiórki
Zrobię wszystko, by Frodus miał szczęśliwe i długie kocie życie. Jeszcze raz ogromnie dziękuję
Nelusia
Moja NELUSIA cie wspomaga i życzy szybkiego powrotu do zdrówka
Anonimowy Darczyńca
Życzę dużo zdrowia dla kociaka ❤️
Iwona Lasocińska - Organizator zbiórki
Bardzo dziękuję. Frodo zdrowieje, oby tak dalej!