Zbiórka Pomóżmy Misiowi stanąć na 3 łapy - zdjęcie główne

Pomóżmy Misiowi stanąć na 3 łapy

375 zł  z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciło 8 osób
Elżbieta Fliszkiewicz - awatar

Elżbieta Fliszkiewicz

Organizator zbiórki

Jestem prezesem Pionkowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.  Musimy zebrać pieniądze na leczenie psa Misia , który ma sprawną tylko 1 łapkę. Misio był psem "gospodarskim" , stał na krótkim łańcuchu przy starej  budzie. Obok puste miski . Spuszczany sporadycznie z łańcucha zagryzał kury, bo każdy musi od czasu do czasu, coś zjeść . Za to gospodarz wygonił go z podwórka a na koniec tak uderzył go kołkiem ,że Misio przestał chodzić na przednią łapę . Dłuższy czas błąkał się po okolicy z podkuloną nóżką aż dotarł do Pionek. "Zamieszkał " koło bloku na ulicy Żeromskiego. Ludzie go dokarmiali ale nikt nie zyskał jego zaufania poza Panem Janem Cieślikiem . Pan Janek cierpliwie dawał jeść , mówił do psa aż wreszcie Misio dał się pogłaskać i przyszedł na podwórko pod blok w którym mieszkali Państwo Cieślikowie. Dostał piękną budę, został zaszczepiony, odrobaczony. Odwiedził 2 lekarzy , którzy próbowali leczyć chorą łapkę ale uraz spowodował nieodwracalne uszkodzenie nerwu a Misio tak doskonale funkcjonował na trzech łapach, że postawiono dać mu spokój . Wszyscy sąsiedzi przyzwyczaili się do psa i traktowali jak własnego . Misio zapomniał co to głód i złe traktowanie. Niestety ta opowieść nie ma happy endu. Jakiś miesiąc temu Misio zniknął. Okazało się , że leży głęboko w budzie i nie może z niej wyjść. Obie , tylne nogi przestały pracować  ,Misiowi została tylko 1 sprawna noga !!!!! Państwo Cieślikowie przyszli z prośbą ,żeby zawieżć psa do weterynarza , bo Oni nie mają samochodu. Myśleliśmy  , że to prosta sprawa . Pies dostanie zastrzyki i będzie chodził. Po prześwietleniu okazało się , że kręgosłup nie jest uszkodzony. Doktor zalecił zastrzyki i rehabilitację. Codziennie wbijano w Misia 7 injekcji. Dowoziliśmy go codziennie do lecznicy. W końcu Misio został umieszczony w przychodni weterynaryjnej PulsVet 

Tu nasz kochany Misio się wściekł. Kiedy tylko Pan Cieślik zamknął za sobą drzwi,  pies oszalał. Rozniósł klatkę w której go zostawiliśmy i zaczął atakować inne psy. Miał jeden cel uciec do Pana Janka. Więc całą klatkę wraz z Misiem przetargaliśmy tam gdzie mieszka Pan Janek, który nauczył się robić zastrzyki i rehabilitować psa i dbać o jego toaletę. Misio już nie jest cewnikowany , sam sika i robi kupkę ale Pan Cieślik musi go wynosić na dwór a nasz Misio waży ponad 20 kg. Co prawda trochę schudł ale i tak jest co dźwigać. Pan Cieślik jest przewlekle chory i jest to dla niego duży wysiłek . Jego praca daje efekty : Misio zaczął ruszać ogonem , sam załatwia swoje potrzeby fizjologiczne, ciągnie nogi do siebie w czasie stymulacji i gimnastyki. Postanowiliśmy zakupić dla Misia uprząż do oprowadzania i rehabilitacji , żeby przyśpieszyć powrót psa do zdrowia a Panu Jankowi ułatwić przenoszenie i rehabilitację zwierzaka.

Postanowiliśmy zebrać pieniądze na leczenie Misia i zakup uprzęży, bo musimy doprowadzić do tego ,żeby ten pies z powrotem chodził . Tak jak przedtem , na 3 łapach , ale musi chodzić . On musi mieć sprawne chociaż 3 łapy ,żeby mógł w miarę normalnie funkcjonować . To jego być albo nie być. Proszę wszystkich o wsparcie tej zbiórki kilkoma złotówkami i udostępnianiem. Będziemy wdzięczni za każdy grosz. To naprawdę poważna i trudna sprawa.

Aktualizacje


  • Elżbieta Fliszkiewicz - awatar

    Elżbieta Fliszkiewicz

    06.01.2018
    06.01.2018

    Kochani Misio dzisiaj odszedł za tęczowy most. Od rana był niespokojny, skomlał, potem ucichł ale jak wieżliśmy go do weterynarza leciał przez ręce. Było jeszcze USG, badanie krwi i kroplówki. Temperatura ponad 40 stopni, Misio dostał padaczki . Podawane leki tłumiły drgawki na krótki czas i znów powracały . Badanie krwi wykazało ,że wskaźnik /chyba APL czy ALP/ był przekroczony ponad 10 razy. Okazało się,
    że Misio miał guza mózgu i to on był odpowiedzialny
    za Jego stan.
    Dziękuję wszystkim, którzy pochylili się nad tym mądrym i pięknym psem. Mam nadzieję , że za tęczowym mostem biega szczęśliwy na 4 łapkach. Elżbieta Fliszkiewicz.

    Zdjęcie aktualizacji 10 838

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Aneta Ł. - awatar

    Aneta Ł.

    08.01.2018
    08.01.2018

    ludziom z sercem do zwierząt trzeba pomagać; trzymamy kciuki za Misia;)

375 zł  z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciło 8 osób
Elżbieta Fliszkiewicz - awatar

Elżbieta Fliszkiewicz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 8

Aneta Ł. - awatar
Aneta Ł.
50
Grażyna Janiszewska - awatar
Grażyna Janiszewska
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Monika - awatar
Monika
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Tomasz D - awatar
Tomasz D
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail