Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

23 stycznia 2026
Nie wiemy już, jak inaczej ratować Azyl. Dlatego dziś robimy coś, co dla Marcina jest ogromnym poświęceniem.
Jeśli w ciągu 7 dni zbierzemy 20 000 zł, czyli kwotę potrzebną na miesiąc utrzymania Zwierząt, Marcin zetnie swoje dredy i brodę.
Dla wielu to tylko włosy.
Dla niego to część tożsamości, coś bardzo osobistego, ważnego i noszonego latami.
Nie robimy tego dla sensacji.
Robimy to, bo naprawdę jesteśmy pod ścianą i walczymy o przetrwanie Azylu.
Za zgromadzone środki kupimy:
• zboże
• ziemniaki
• buraki
• słomę
oraz opłacimy zaległe faktury, które nie mogą już dłużej czekać.
To nie jest wyzwanie z internetu.
To jest próba ratunku.
To jest moment, w którym mówimy wprost: bez Was nie damy rady.
Jeśli możecie pomóc finansowo, udostępnieniem, dobrym słowem. Każdy gest ma znaczenie.
A jeśli się uda… Marcin dotrzyma słowa.
Dziękujemy, że jesteście z nami i z Zwierzętami.
Naprawdę.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Oby was karma dopadla i obyscie zdechli tak samo swinki ktore przez was umarly/zostaly zabite. Jestescie zywym scierwem, na ktore tylko nalezy splunac.
Anonimowy Darczyńca
Jesteście zakłamani do szpiku kości. Wciskacie ludziom historyjki i trzeźwych alkoholikach , a Monika na zdjęciach wali Aperola aż miło.
Anonimowy Darczyńca
Odnoszę nieodparte wrażenie, że usuwacie wszystkie konstruktywne komentarze zawierające pytania lub jakąkolwiek merytoryczną wiedzę na Wasz temat. Zostawiacie natomiast te, które sprawiają wrażenie pisanych przez Was samych po to, by utrzymać narrację ofiary i pokazać, jak bardzo jesteście „atakowani”. To nie wzięło się znikąd. Wasz brak transparentności jest po prostu przerażający. Można wspierać piękne i dobre idee, można pomagać ludziom i instytucjom w potrzebie ale nie można oczekiwać, że darczyńcy będą finansować czyjąś codzienność w nieskończoność. To jest nieuczciwe. Każdy ma marzenia i pragnienia, ale każdy uczciwy człowiek dąży do ich realizacji poprzez własną pracę, a nie poprzez emocjonalny szantaż i manipulowanie rzeczywistością. Zbiórka za zbiórką, brak jasnych rozliczeń i kasowanie niewygodnych pytań to nie jest pomoc, to jest naciąganie ludzi.
Anonimowy Darczyńca
Pozdrawiam.
Anonimowy Darczyńca
Marcin i monika, jestescie smieciami, alkoholikami i narkomanami, oby pan posel zrobil z wami porzadek juz wkrotce. LUDZIE, opamietajcie sie, nie wplacajcie ani zlotowki tym zlodziejom, WSZYSTKIE PIENIADZE IDA NA ICH UZYWKI, NIE NA ZWIERZETA.