Zbiórka Na ratowanie Chrupka - nowotwór - miniaturka zdjęcia

Na ratowanie Chrupka - nowotwór Jak założyć taką zbiórkę?

Stary pies leży w trawie, odpoczywając w słońcu.

Na ratowanie Chrupka - nowotwór

780 zł  z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 19 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Aleksandra Płuciennik - awatar

Aleksandra Płuciennik

Organizator zbiórki

Oto Chrupek. Cudowny pies, którego życie nie rozpieszczało.

Najpierw przez jakieś - szacujemy - 10 lat, żył uwiązany łańcuchem do budy i karmiony byle kiedy, byle czym. Potem po wyprowadzce właścicieli, zostawiony tam na łaskę i niełaskę dokarmiania przez sąsiadów i sumienie potencjalnego nowego nabywcy domu. Nowi ludzie zaraz spuścili Chrupka z łańcucha by swobodnie biegał po ogrodzonym już podwórzu, zamieszkał w szopie na leżance, dostawał jeść. Nie wzruszył jednak serc na tyle, by zostać przyjętym w rodzinie, zostawał sam , karmiony przez przypadkowe osoby. I tak wkrótce trafił do mnie. 

Szybko okazało się, że Chrupek znakomicie odnajduje się w domu i zachowuje w nim czystość, a podwórko traktuje jak podwórko, a nie część mieszkalną. Uwielbia jeździć samochodem, jest oazą łagodności do człowieka, dogada się chyba z każdym psem ignorując nawet agresywne ich zaczepki. Uczył dziką Sonię, że człowiek to nie takie straszne coś. Mimo rozmiarów i postury które budzą respekt, pozostaje psim aniołem pod każdym względem.

Mając na uwadze wielkość Chrupka, dołożyłam starań by ukończyć budowę rampy którą mógłby wychodzić i wchodzić do domu na pierwsze piętro bez konieczności używania schodów . Rampę wybudowałam, zabezpieczyłam, i chłopak korzystał od niej bez wahania.

Wiosną oddech Chrupka zaczął się pogarszać, zaczął się dusić, wymiotować gęstą pianą. Zauważyłam też plamkę przy oku. Plamka szybko rosła i okazała się być czerniakiem, który zajął już sporą część gałki z tyłu i zaczął być widoczny z przodu oka. Pilniejsze jednak było przywrócenie mu wolnego oddechu. Krtań była zwapniona i zniekształcona w sposób niespotykany, uniemożliwiający nawet intubację standardowym rozmiarem rurki. W tym stanie gorące lato oznaczało dla niego perspektywę uduszenia. 

Operację przeprowadziliśmy w Wielkanoc 2025. Była bardzo skomplikowana, dwóch lekarzy pracowało nad przywróceniem funkcji narządu. Udało się - Chrupek zwycięsko przeszedł ten trudny zabieg. Gdy doszedł do siebie, w majówkę przeszedł kolejną ważną operacją - usunięcie gałki ocznej wraz z przerastającym ją nowotworem. I tę operację Chrupek przebył zwycięsko i porusza się widząc jednym okiem z dawną pewnością siebie.

Od kilku tygodni zaczęło się utykanie , najpierw lekko, potem coraz bardziej. Rampę na cito przebudowałam by była łagodniejsza (i w efekcie dłuższa o kilka metrów) pracując nad nią przez bite 3 tygodnie dzień w dzień po pracy aż do 23, czasem do 1 w nocy. Może źle stanął, może to efekt zespołu końskiego ogona i odciążania tyłu. Leki przeciwzapalne, nie za silne by nie zniszczyć wrażliwego już żołądka. Ostatnio jednak ból stał się tak mocny, że pojechaliśmy szukać innej przyczyny. Niestety przyczyna znalazła się już na tym etapie natychmiast.

Łapa jest w górnej części opanowana przez nowotwór. Zmiany widać było na zdjęciu RTG gołym okiem - kość obrośnięta i o zmienionej już nieco strukturze.

Ból? Musi być niewyobrażalny. A on znosi go , ze swoją pogodą ducha i szczenięcą nadzieją. Podbiega kuśtykając, flirtuje wzrokiem, czeka na pogoń za zabawką. Pies który tak bardzo chce żyć.

Nie chcę zgodzić się na eutanazję. Chcę o niego walczyć i będę o niego walczyć, dopóki on tego chce. 

Dotarłam do eksperymentalnych form leczenia które mają szansę uratować mu łapę, a przynajmniej kupić jeszcze parę miesięcy życia bez tego rakowego bólu. Nie wiem, ile takie leczenie kosztuje, napewno nie miało. Zbiórka ustawiona na kwotę zupełnie nie podszytą niczym, może to tylko część kosztów. 

I co najważniejsze: nie wiemy, czy Chrupek zakwalifikuje się do udziału w tym leczeniu. Wizyta konsultacyjna zaraz po nowym roku, a z uwagi na stopień zaawansowania, jeśli się uda, sprawy muszą potoczyć się natychmiast, aby nie doszło do złamania przeżartej chorobą kości. 

Żyję teraz pełną nadziei wizją, że się uda. Że zakwalifikuje się do leczenia , i nawet jeśli łapę jednak trzeba będzie usunąć, to damy radę postawić go na pozostałe trzy łapki i zatrzymać dalszy rozwój choroby.

Jeśli Chrupek nie zakwalifikuje się do tego programu leczenia, łapa natychmiast będzie amputowana a wpłaty pomogą w zakupie protezy dla niego. 

Ta diagnoza, ledwie z wczoraj, spadła na nas jak grom z nieba. Przerażająca, dramatyczna. Nie do zaakceptowania. 

Proszę, trzymajcie za Chrupka kciuki. 

Aktualizacje


  • Aleksandra Płuciennik - awatar

    Aleksandra Płuciennik

    21.01.2026
    21.01.2026

    Niestety nie jest dobrze.. wygląda na to ze zbiera się płyn, moze krew. Szew wygląda dobrze, ale pod skórą zebrał się już wypełniony miękki wałeczek, a i lewa strona klatki piersiowej wygląda jak balon.
    Mam nadzieję, że uda nam się jutro załatwić wizytę awaryjną i zbadać ten temat pilnie. Piąty dzień bez jedzenia..

    Zdjęcie aktualizacji 181 577

780 zł  z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 19 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Aleksandra Płuciennik - awatar

Aleksandra Płuciennik

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 19

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Błażej Wilkowski - awatar
Błażej Wilkowski
50
Add alt here
Dołącz do listy
Marcin - awatar
Marcin
250
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Kasia - awatar
Kasia
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Agnieszka - awatar
Agnieszka
50
Add alt here
Dołącz do listy
Katarzyna Świerzbińska - awatar
Katarzyna Świerzbińska
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl