W wyniku głośniej sprawy, o której mówi dziś cała Polska, mój mąż Marcin Zieńczuk został zatrzymany i tymczasowo aresztowany. Niezależnie od ocen i emocji, jakie budzi ta sytuacja, największą cenę płaci dziś jego rodzina.
W domu zostałam sama z trójką małych dzieci. Z dnia na dzień straciła jedynego żywiciela rodziny.
Ta zbiórka nie jest oceną czynów ani wyrokiem. To wołanie o pomoc dla niewinnych dzieci, które znalazły się w dramatycznej sytuacji bez ich winy.
Udział w niej jest całkowicie dobrowolny – każdy sam decyduje, czy i w jakiej formie chce pomóc.
Każde wsparcie lub udostępnienie zbiórki będzie dla nas dużą pomocą.
Dziękuję wszystkim osobom, które okażą wsparcie i zrozumienie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Zofia
Dziękuję za odwagę, dużo sił dla Was 🇵🇱👍
Jolanta
Dziękujemy za odwagę,walczy również za nas!
Anonimowy Darczyńca
Z podziękowaniami za odwagę!
Anonimowy Darczyńca
Dla wspaniałej rodziny Marcina . Brawo za walkę z reżimem
Jan Piwnik "Ponury"
Z Bogiem do wolnej i demokratycznej Polski. Chłopi żywią i bronią.