Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Pola.
Znaleziona na początku grudnia nad jeziorem Turawskim. Miała dwa miesiące, była chudziutka, wyziębiona i zupełnie sama. W prezencie od św.Mikołaja dostała pomoc w postaci Pani Ilony, która pochyliła się nad losem kociego dziecka. Zabrała koteczkę do siebie i postanowiła szukać pomocy. Tak koteczka trafiła do naszego domu tymczasowego. W przeciągu dwóch miesięcy, Pola przeszła dwukrotnie koci katar, przez kilka dni męczyła ją wysoka gorączka oraz brak apetytu. Miała powiększone węzły chłonne oraz nadżerkę na języku, co dodatkowo utrudniało podawanie pokarmu.
Pola dzielnie walczyła i udało się jej wygrać z wirusem, dostawała leki wspomagające odporność, co w końcu pozwoliło na zaszczepienie jej. Kiedy mineły dwa tygodnie po szczepieniu a Polcia nadal była okazem zdrowia odetchneliśmy z ulgą. To był moment na rozpoczęcie poszukiwania dla Poli fajnego domu i nowej rodziny. Niestety, kilka dni pózniej Pola straciła apetyt, stała się apatycza i pojawiła sie wysoka temperatura, Zostały wykonane badania krwi i test na białaczkę, który na szczęście wyszedł ujemny. Z niecierpliwością czekaliśmy na wyniki, lecz zanim one nadeszły, w brzuszku Poli pojawił się płyn. Już nie czekaliśmy na wynik.
Zapalenie otrzewnej to jedyna diagnoza, której tak bardzo boją się wszyscy opiekunowie kotów.
Leczenie jest długotrwałe i bardzo kosztowne, ale nie niemożliwe. Z nami mieszka kot którego wyleczyliśmy dwa lata temu , a dzisIaj cieszy się doskonałym zdrowiem.
Zadaliśmy sobie pytanie - eutonazja czy walczymy? Ale Polcia przecież dostała szansę od św.Mikołaja, to dlaczego mielibyśmy to jej odbierać? Problem w tym, że pod opieką mamy w tej chwili 14 kotów i koszty leczenia Poli nas przerosły. Życie Poli zostało wycenione na ok. 2500 zł, leczenie polega na podaniu leku w zastrzyku, codziennie przez 84 dni o tej samej porze, do tego witamina B12 oraz kapsułki wspomagające wątrobę. Wskazane jest też robienie badań kontrolnych krwi aby monitorować postęp leczenia.
Bardzo liczymy na Wasze wsparcie . Bez pomocy ludzi o dobrych sercach nie będziemy w stanie udzwignąć kosztów leczenie Poli.
AKTUALIZACJA 25.04.24r.
Do zakończenia leczenia zostało 30 dni , Polcia zdrowo przybiera na wadzę a co za tym idzie musimy po raz kolejny zwiększyć dawkę leku.
Ponieważ POLA przeszła pierwszą rujkę , mamy już umówiony termin kastracji na 02.05.24.. W ostatnim tygodniu leczenia konieczne jest też powtórzenie badań krwi.
Dziekujęmy za Wasze wsparcie , za Wasze wielkie sece , że możemy ratować takie maluchy jak POLCIA.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
