Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Gaja to około 7 letnia sunia w typie rodezjana
W lutym tego roku została odebrana interwencyjnie od właściciela, który ją głodził i trzymał na łańcuchu przy budzie bez dna... Trafiła pod opiekę naszej Fundacji.

Uratowana w ostatniej chwili!
Gaja ledwo co trzymała się na nogach! Trafiła do szpitala, gdzie po odkarmieniu przeszła operację usunięcia dużego nowotworu sutka wraz z całą listwą mleczną. Została wysterylizowana, zaszczepiona, zaczipowana, odrobaczona. Gaja odżyła nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Nie ma śladu po zastraszonym, przerażonym, niesamowicie smutnym psie.

Gaja kocha ludzi
Ufa... Uczy się bawić. Kocha spacerki. Ciągle merda ogonkiem i rozdaje buziaki. Obecnie, po długim pobycie w szpitalu, Gaja zamieszkała w hoteliku pod Warszawą.
Zbieramy na pokrycie kosztów utrzymania! Dziennie płacimy 21,5 zł plus leki, plus jedzenie.

Kolejny miesiąc bez domu - wsparcie dla Gai bardzo potrzebne!
Bardzo potrzebujemy Państwa pomocy! Bez Waszego wsparcia nie jesteśmy w stanie utrzymać jej w hoteliku, gdzie czuje się bezpieczna i czeka na dom. Gaja zasłużyła sobie na wszystko, co najlepsze.
PS Jeśli jesteś zainteresowany adopcją, skontaktuj się z naszą Fundacją.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
