Zbiórka Ile jeszcze zdołamy uratować? - miniaturka zdjęcia

Ile jeszcze zdołamy uratować?


W hotelu, który ma umowę z pobliską gminą lądują psy z bezdomności, które po okresie przejściowym trwającym ok 2-5 miesięcy jadą do schroniska w Szczytach. W hotelu mają ogromny wybieg, bardzo dobre jedzenie i kojce, w których co prawda żaden pies nie czuje się w pełni szczęśliwy,  ale w budach są kołdry a w miskach zawsze świeża woda.  I nagle z gminy przychodzi pismo, że jest transport. Psy opuszczają hotel i podróżują ok 300km  do  zamkniętego schroniska, gdzie nie ma wolontariatu, gdzie są pakowane po 10-20 do jednego betonowego kojca , z którego NIGDY nie wychodzą, gdzie się z rozpaczy i nudów nawzajem zagryzają, gdzie panuje hierarchia jak w więzieniu - silniejsze zagryzają słabsze i nie dają im dojść do miski.... W tym hotelu mamy także nasze psy fundacyjne. Jak możemy popatrzeć w oczy tym gminnym i powiedzieć - waszym przeznaczeniem jest mordownia, z której już nie ma ucieczki. Cieszcie się ostatnim szczęśliwym czasem w życiu... W samym tylko 2017 roku przyjęliśmy do fundacji kilkanaście psów, udaremniając  transport śmierci. Niektóre z tych psów wymagają hoteli z resocjalizacją, niektóre są chore,  albo stareńkie. Z dredami, chorobami skóry,  agresywne, wycofane, dzikie... Te właśnie pojechałyby na pewną śmierć. W fundacji potrzebują wielu miesięcy na dojście do etapu ogłoszenia do adopcji, bywa też, że po prostu dajemy im dożywocie w domowym hotelu.. Dopóki gmina nie zmieni docelowego schroniska nie pozwolimy, żeby psy wyjeżdżały.Ale grozi nam kolejne bankructwo. Jeśli nie dostaniemy pomocy w postaci wpłat będziemy musieli ogłosić upadłość i żaden pies już nie zostanie zawrócony z drogi do zatracenia... Sytuacja jest naprawdę poważna, pomoc to nasze być albo nie być. Na zdjęciach nasi nowi podopieczni z tego rozdania- KENZO, LABA i FIESTA, MIŚ JOGI, MAJOR, WANILIA I RUBIN (WANILIA już w swoim domu!),IKRA I KAWIOR oraz PALMA w dniu,kiedy zostały przywiezione do hotelu. One już nie pojadą do Szczytów. Kolejne  czekają na decyzję...... 

Aktualności

  • Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies - awatar

    Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies

    11.08.17
    11.08.17

    IKRA i PALMA nie pojechały do Szczytów, są w domowym hotelu. Pozostałe pieski ze zdjęć możecie Państwo zobaczyć na stronie panpanipies.pl w zakładce nasze psy do adopcji. Będę udostępniać ich zdjęcia także tutaj, w aktualnościach. Dziękujemy wszystkim za pomoc, utrzymanie tej gromady, uratowanej tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy to ogromny wysiłek finansowy. Dziękujemy za każdą wpłatę!

    Zdjęcie aktualności 6 956

Komentarze

  • Krystyna Barńska - awatar

    Krystyna Barńska

    09.08.17
    09.08.17

    ZAWSZE POMAGAM

    • Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies - awatar

      Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies - Organizator zbiórki

      11.08.17
      11.08.17

      Bardzo dziękujemy w imieniu naszych podopiecznych!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.08.17
    05.08.17

    Warto pomagać 🙂

    • Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies - awatar

      Fundacja im. Maćka Kozłowskiego Pan i Pani Pies - Organizator zbiórki

      11.08.17
      11.08.17

      Serdeczne dzięki za tak poważne wsparcie!!!!

Wpłaty - 12

Sebastian - awatar
40
Sebastian
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Jolanta Witkowska - awatar
40
Jolanta Witkowska
Anka - awatar
30
Anka
Blanka - awatar
100
Blanka
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Krystyna Barńska - awatar
50
Krystyna Barńska
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij