Małgorzata Wiatr
Ocieplone już jest 😍

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Od kilku lat próbowaliśmy pozbyć się dzikich lokatorów z naszego mieszkania. Jeden z nich zamieszkał tam za naszą zgodą, nie chcieliśmy od niego nic, tylko miał dbać o mieszkanie i opłacać liczniki według zużycia. Z czasem ściągnął tam syna, a my nie mieliśmy żadnych praw żeby się ich pozbyć, gdy okazało się że mieszkanie jest nam potrzebne. Panowie nie opłacali bieżących rachunków, długi się piętrzyły. W grudniu gdy już w mieszkaniu nie było wody, prądu, a we wsi zamknięto jedyny sklep mieszkanie opuścili. Niestety to co zastaliśmy w mieszkaniu po ich wyprowadzce przeszło wszelkie wyobrażenie. 
Wszędzie brud taki, że strach było tam wejść. Gnijące ciuchy, mocz, kał, resztki jedzenia.
Nim się wyprowadzili był tam pożar, w "kuchni" zapaliły się prawdopodobnie szmaty zajęły się drzwi.
Zamówiliśmy kontener żeby ogarnąć chociaż z grubsza wszystko. Spłaciliśmy zadłużenia za wodę i prąd. 
Jednak nie jesteśmy sami w stanie mieszkania doprowadzić do ładu. Potrzebny jest generalny remont, wymiana okien, podłóg, całej łazienki, instalacji, skucie tynków, ogrzewania itp.

Piece nadają się tylko do rozbiórki więc trzeba ogrzewanie zrobić od podstawy.


Mieszkanie mogłoby znów posłużyć komuś jako dom, jednak w obecnym stanie nie nadaje się do zamieszkania.
Od ponad 20 lat jesteśmy rodziną zastępczą dla kilkorga dzieci i zawsze radziliśmy sobie samodzielnie, bez proszenia o pomoc z zewnątrz.
Obecnie mamy pod opieką dziecko pochodzące z tego rejonu. Wyremontowanie tego mieszkania znacząco ułatwiłoby utrzymanie i odbudowywanie kontaktów dziecka z biologicznymi rodzicami, co jest dla niego bardzo ważne.
Mimo najszczerszych chęci i ogromnego zaangażowania, tym razem nie jesteśmy w stanie udźwignąć kosztów remontu samodzielnie. Stan mieszkania okazał się znacznie gorszy, niż pierwotnie zakładaliśmy.
Nigdy wcześniej nie prosiliśmy o wsparcie, jednak w tej sytuacji nie mamy innego wyjścia.
Szacowany koszt niezbędnego remontu to minimum 50 000 zł.
Zrobiliśmy to co mogliśmy z własnych funduszy, dom został ocieplony, wymienione okna i drzwi, wylana cześć podłóg. Teraz stanęliśmy pod ścianą.
Za pomoc z góry dziękuję, tylko z pomocą uda się to mieszkanie uratować.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
