Milena Kujawska
Cześć – z tej strony Stefan,
postanowiłem osobiście update’ować informacje na zbiórce, bo coś widzę, że stanęła w miejscu :-(
Byłem już umówiony na zabieg usunięcia guza, który strasznie mnie wkurza (Was by nie wkurzało, jakby Wam coś takiego urosło na tyłku??) – pomimo tego, że nie uzbierałem na zabieg, to Ciotki wyskubały ostatnie oszczędności i wyruszyłem do kliniki.
Natomiast z racji tego, że jestem już starszym Panem, zabieg musiał być poprzedzony badaniem krwi i serducha. No i niestety okazało się, że nie jest tak kolorowo… O ile szczegółowe badania krwi jeszcze w miarę, to USG klatki piersiowej pokazało osłabienie kurczliwości ściany wolnej komory lewej. Tym samym przed decyzją o tym, czy można bezpiecznie mnie znieczulić, muszę mieć jeszcze badania kardiologiczne.
I teraz do meritum, wyskubane przez Ciotki oszczędności zostaną „pożarte” przez dotychczasowe badania oraz badania kardiologiczne. Muszę tym samym znowu zbierać na zabieg.
Pomyślcie i jeśli możecie, to się dorzućcie. Sam poszedłbym do pracy, ale że jestem w wieku emerytalnym i mam trochę przetrąconą łapę, to nigdzie nie chcą mnie zatrudnić… i muszę Was prosić o pomoc.
Z góry dziękuję,
Wasz Stefan






