Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dwa dni temu otrzymałyśmy zgłoszenie o rannym kocurku. Złapanie go nie było proste, to kot zdziczały, środowiskowy. Na szczęście dzięki współpracy z karmicielką udało się.
Zobaczywszy z bliska jego stan, od razu popędziłyśmy do lecznicy. Pani doktor zgodziła się pomóc, choć miała już umówionych pacjentów na ten dzień.
Kocur ma wyrwane trzy paliczki, w łapkę wdała się martwica, rozsiewająca wokół potworny smród. Konieczna jest amputacja pozostałych, gnijących paluszków.
Czy uda się ocalić łapkę? Nie wiemy. Czy kot pozwoli sobie pomóc, zmieniać opatrunki, podawać leki? Dopiero się okaże. Ale jakoś nie mogłyśmy skazać go na cierpienie i śmierć, nie próbując pomóc.
Koszt amputacji oraz zaopatrzenia kocurka w leki (antybiotyk, leki przeciwbólowe) wyniósł 500 zł.

W poniedziałek musimy zmienić opatrunek, zobaczymy, czy uda się dogadać z dzikuskiem bez narkozy. Na czwartek mamy już umówioną kontrolę w lecznicy - pani doktor oceni, czy łapka goi się prawidłowo i czy martwica się nie rozszerza.
Najważniejsze, że kot jest zabezpieczony przeciwbólowo i leży w ciepłym kennelu. Świadomość, że jest gdzieś tam i cierpi nie dawałaby nam spać spokojnie.


Edycja 13.03.2025 r.
Wczoraj kocurek, nazwany przez nas Sznycelkiem, trafił do szpitala. Niestety łapka spuchła, zaczęła ropieć i przy zmianie opatrunku we wtorek wieczorem wraz z ropą odpadły dwa szwy.
Doktor Kasia z lecznicy Na Mydlanej podjęła jednak wyzwanie i zdecydowała, że zawalczy o ocalenie łapki. Poprosiła o pozostawienie kocurka do piątku w szpitalu, dzięki czemu będzie mogła codziennie oczyszczać ranę.
Nie wiemy jeszcze ile będzie nas to kosztować, na razie zwiększam zbiórkę do 700 zł.
Edycja 08.04.2025 r.
Łapkę udało się uratować. Kocurek zachował jeden paluszek, będzie mógł normalnie funkcjonować.
Udało nam się zamknąć w wydatkach na leczenie weterynaryjne w kwocie 700 zł, zmykamy więc zbiórkę. Serdecznie dziękujemy za Waszą pomoc dla Sznycelka. Kocurek czuje się bardzo dobrze, wrócił pod opiekę karmicielki. 


Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anna Zwierzolub
Kociary , to co robicie , to realna , ogromna pomoc w zapobieganiu bezdomności zwierząt.