Lu Si
Kochani darczyńcy i odwiedzający,
bardzo dziękuję za pomoc, wpłaty oraz udostępnianie, wspieranie dobrym słowem i dobrą energią. Issi jest już właściwie gotowa do adopcji. Wymaga jeszcze trochę dodatkowej opieki, ale nie jest to uciążliwe, a jej radość, ciepło i mądrość na pewno to wynagrodzą...
Proszę Was o rozejrzenie się, czy gdzieś blisko nie znajduje się ktoś, kto właśnie takiego malucha szuka, za taką kotką tęskni i na nią czeka. Jestem pewna, że taki ktoś jest :), trzeba mu tylko wskazać do Issi drogę :)....






Po pierwszej wizycie u weterynarza dostała antybiotyk, ale to nie katar okazał się "tematem" do przerobienia dla tego maluszka, i dla mnie. Issi miała bardzo obrzmiały odbyt, bolesne wypróżnianie się i na zmianę zaparcia i lekkie biegunki.




