Zbiórka JestesmyBEZwody - zdjęcie główne

JestesmyBEZwody

4 820 zł z 3 000 zł (Cel)
Wpłaciło 107 osób

Nie prosiłabym o pomoc gdybym mogla sobie poradzić sama.
Od prawie 5 lat prowadzę życie na dwa światy.
Miejskie i wiejskie. W mieście pracuje. Na wsi pomagam. Pomagam psom, których inny oszukał, wykorzystał przez co straciły zaufanie do człowieka.
Misja OSTOJA to moje życie.  Nie proszę o pomoc gdy ogarniam.
Założyłam Fundacje i jestem Fundatorem. Jestem odpowiedzialna za wszystko co oswajam...
Wszystko co używam dla siebie finansuje sama. Niestety zajechałam swoje auto godząc te dwa światy w jakich żyje i jestem na etapie zmiany i niestety nie stać mnie aby na juz zorganizować 3000 zł na zakup pompy i zestawu hydroforowego - TO DZIŚ  właśnie padło i nie mamy wody. 

Osiedlając się z OSTOJĄ, którą kupiłam z mamą za swoje pieniądze (tzn z kredytu, ale spłacamy go same) myślałam wyłącznie o komforcie psów aby nikomu w sąsiedztwie nie przeszkadzać by nie być intruzam w społeczności w jakiej przyjdzie nam mieszkać. Po 1.5 roku moje marzenie się spełniło - kupiłyśmy siedlisko z dala od cywilizacji.
Z dala od cywilizacji oznacza także:
- bez wody 

-bez kanalizacji

- bez prądu

Dzień kiedy w starą studnie zamontowalismy pompę i ze studni do domu podłączyliśmy wodę TO BYŁ TEN DZIEŃ kiedy nasza Leśniczówka ożyła. Nie macie pojęcia i ja też nie miałam co to jest żyć bez wody. Dom bez wody, bez kibelka gdzie instalacja elektryczna wybucha jak podłączycie czajnik by ugotować wodę bo kuchni tez nie ma.

Dziś to są juz nasze wspomnienia.

Mama w tym roku wychodziła w Gminie, że za rok...dwa podłączą nas do wodociągu. Każde lato to dla nas stres. Woda to życie.

Dziś mamy listopad i mimo iż poziom wody w studni jest zadowalający to z dymem poszła pompa i cały zestaw hydroforu.

Dlaczego?

Tego nie wiemy.

Od jutra zaczynamy bitwę o powrót wody w kran.

Uwierzcie - przy 30 zwierzakach noszenie wody w konewce czy z butelek nie jest fajne. Nie jest fajne noszenie wody w wiaderku ze stawu do kibelka. Nie jest fajne mycie naczyń w deszczówce  (na szczęście mamy baniak z deszczówką).

Takie pare dni przed nami.

Jeśli urzekła Cię moja historia - pomóż nam z przywróceniem wody na OSTOI.


Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.11.18
    07.11.18

    Uwielbiam Ostoję ❤

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.11.18
    07.11.18

    Powodzenia!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.11.18
    06.11.18

    Powodzenia!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.11.18
    06.11.18

    Powodzenia 😊

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.11.18
    06.11.18

    Powodzenia :)

4 820 zł z 3 000 zł (Cel)
Wpłaciło 107 osób

Wpłaty: 107

Beata - awatar
Beata
20
Małgorzata - awatar
Małgorzata
10
Samcia - awatar
Samcia
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Aleksandra Spałek - awatar
Aleksandra Spałek
50
Aga Zawadzka - awatar
Aga Zawadzka
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Agata Grabowska - awatar
Agata Grabowska
20
anna - awatar
anna
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij