Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witam!
Mam na imię Judyta i jestem szczęśliwą mamą czwórki dzieci. Pomimo tego, że wychowuję dzieci sama ( ojciec trojga z nich ,w tym Julci, nie żyje), staram się być mamą i kobietą niezależną...jednak są sytuacje, jak choroba dziecka a ja nie mam skąd zdobyć środków na operację mojej córeczki!
Już tyle nam Państwo pomogliście podczas ostatniej zbiórki...jednak i tym razem nie mam wyjścia .
Moja córeczka Julia potrzebuje pomocy a ja nie wiem jak zgromadzić środki finansowe potrzebne na jej powrót do zdrowia !!!
Julia urodziła się przedwcześnie, z niską masą urodzeniową i tylko 2 punktami w skali Apgar. Miała mniej szczęścia, niż jej siostra bliźniaczka. W okresie noworodkowym Julka przeszła zapalenie płuc, walczyła z niewydolnością oddechową oraz niedokrwistością. Już wtedy postawiono diagnozę w kierunku Artrogrypozy na podstawie stwierdzonych w badaniu neurologicznym przykurczów stawów kolanowych i lewego łokcia. Moja córeczka, to dziecko z cechami dysmorfii i opóźnienia psychoruchowego. Ma także zaburzenia widzenia skojarzonego i szpotawość stóp. Od urodzenia jest pod ścisłą opieką wielu specjalistów. Julka podlega ciągłej rehabilitacji, najpierw była to metoda Vojty a później Bobath. Przykurcze, pomimo systematycznej pracy dziewczynki i jej rehabilitantów niestety nie odpuszczają. Moja córeczka każdego dnia zmaga się z problemami dnia codziennego, walczy z bólem i nigdy się nie poddaje. Jest pogodnym, pełnym energii dzieckiem. Uwielbia ludzi, świat, lubi się uczyć i bawić. Za kilka tygodni rozpoczyna czwartą klasę w Szkole Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Rogowie. Julcia jest dzieckiem pełnym optymizmu i pokory do swojej niepełnosprawności, nie raz słyszy przykre komentarze na temat tego jak się porusza. Julka ma wielkie marzenie, chce chodzić, biegać, tańczyć, żyć... normalnie, jak jej rówieśnicy i rodzeństwo. Chce żyć bez bólu i upokorzeń. I teraz jest to możliwe !!! Julka może zostać zoperowana. Operacje te, między innymi osteotomia skracająca kości udowej i wydłużenie ścięgna Achillesa dają jej szanse na całkowite wyleczenie i powrót do pełnej sprawności.
Niestety zbyt długo ( a czas jest tu bardzo ważny) musiała by czekać na operację refundowane. Dlatego jedyną szansą są dla Julki operację za które muszę zapłacić. Koszt kolejnych operacji podzielonych na kilka etapów, na chwilę obecną wynosi: okolo 30.000. Poza tym muszę przygotować się na kosztowną rehabilitację, sprzęt rehabilitacyjny, opatrunki, leki i prywatne wizyty lekarskie i dojazdy do kliniki.
Drodzy Państwo! Bez Waszej pomocy nam się nie uda... Błagam! Pomóżcie Julci żyć bez bólu, biegać, bawić się, rozwijać i dorosnąć na samodzielną, piękną i zdrową dziewczynę.
Wdzięczna za każdą pomoc...
mama Julci, Judyta
" Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi"
św. Jan Paweł II
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
